Bieł-čyrvona-bieły ściah — z saboj. Kalinoŭcy vypuścili praciah filma-dziońnika
Bajcy ŭ padvale rychtujucca da šturmu — i čujuć pa racyi, jak mašyna sumiežnaha padraździaleńnia padarvałasia na minie.

Połk Kalinoŭskaha vypuściŭ praciah dakumientalnaha prajekta «Tydzień na froncie». Druhaja sieryja achoplivaje padziei ź piataha pa siomy dzień znachodžańnia biełaruskich dobraachvotnikaŭ na pazicyjach u Zaparožskaj vobłaści.
Dakumientalnyja kadry vypuska «Šeraja zona Zaparožža» znajomiać z žyćciom bajavoj hrupy kalinoŭcaŭ u padvale — adzinym miescy, dzie možna pačuvacca adnosna biaśpiečna.
U toj ranak adbyvajecca zamiena: vopytny bajec Vajar pakidaje pazicyju z-za nastupstvaŭ kantuzii i prablem sa zdaroŭjem, a na jaho miesca prychodzić Kažan — małady dobraachvotnik ź Viciebska, były student-historyk, jaki paśpieŭ papracavać miedykam.
Kab zabiaśpiečyć padvał śviatłom i zaradzić racyi, kamandzir hrupy z pazyŭnym Sałam vychodzić «navierch» — u razburany budynak. Jon zapraŭlaje hienieratar i pakazvaje ahniavuju pazicyju ź niamieckim hranatamiotam HK GMG. Ściana budynka była śpiecyjalna častkova razabranaja, kab mieć ahlad na pazicyi praciŭnika, jakija znachodziacca ŭsiaho za kiłamietr.
«Kab stralać i nie «spalicca», nam pryjšłosia razburyć ścienku, tamu što my znachodzimsia ŭ pramoj bačnaści ad ruskich. To-bok ad nas kiłamietr, i tam užo nam ručkaj mohuć pamachać. U dobraje nadvorje, kali ŭ ciabie jość binokl ci dalnamier, ty tam pabačyš kahości. (…) Pazicyja za čas pracy pakazała siabie vielmi fajna, nas nie «spalili» za dva tydni aktyŭnaj pracy. Ja dumaju, heta pośpiech», — raskazvaje kamandzir.
Viečar u padvale pieratvarajecca ŭ intelektualnuju dyskusiju. Bajcy spračajucca pra postać Kastusia Kalinoŭskaha.
A nastupny dzień prachodzić pad znakam niebiaśpiečnaj vyłazki ŭ «šeruju zonu». U hustym tumanie bajcy sprabujuć znajści źbity ŭkrainski dron-bambavik «Vampir». Adnak z-za ryzyki trapić na niepravieranyja ściežki hrupa vyrašaje viarnucca. Paźniej dron znojdzie hrupa, jakaja zajechała ŭ padvał paśla ratacyi.
Viarnuŭšysia, Sałam pačynaje kapać dadatkovy vychad z padvała. Jon tłumačyć heta biaśpiekaj: asnoŭny vychad hladzić prosta na voraha, i ŭ vypadku abrušeńnia budynka hrupa apyniecca ŭ pastcy.
Dzień zakančvajecca čarhovymi palityčnymi debatami pra kryzis sučasnaj demakratyi i niepaźbiežnaść hłabalnych kanfliktaŭ.
Pierałomny momant
Kulminacyjaj stužki stanovicca siomy dzień — čas zapłanavanaha šturmu. Zadača hrupy — padtrymać piachotu ŭ čas aktyŭnych dziejańniaŭ. Kažan fiksuje pačatak apieracyi: kałona branietechniki idzie na praryŭ. Napružańnie dasiahaje piku, kali ŭ padvale pačynaje pracavać racyja.
Praz dyjałohi ŭ radyjoefiry stanovicca viadoma pra trahiedyju: adna z mašyn sumiežnych padraździaleńniaŭ padarvałasia na minie. Čuvać paviedamleńni pra zahinułaha («200-ha») i paranienych («300-ch»). Šturm zhortvajecca, bo sistema ŭzajemadziejańnia parušanaja. Bajcy ŭ padvale zastajucca ŭ režymie čakańnia, pakul idzie składanaja evakuacyja paranienych pad ahniom voraha. Tolki da kanca dnia prychodzić paćvierdžańnie, što ŭsich udałosia vyvieźci, u tym liku zabrać cieła zahinułaha pabracima.
«Šturm skončyŭsia, nie paśpieŭšy pačacca. Va ŭmovach sučasnaj vajny — heta rucina», — kamientuje apaviadalnik Kos momant evakuacyi pabracimaŭ.
U kancy pakazvajuć vychad hrupy z pazicyi. Bajcy aściarožna zdymajuć sa ściany padvała bieł-čyrvona-bieły ściah — simvał, jaki supravadžaŭ ich uvieś hety tydzień. Napieradzie ŭ vajaroŭ karotki adpačynak, haračaja ježa i łaźnia. Na źmienu im pryjdzie nastupnaja hrupa, kab praciahvać utrymlivać front. I tak pa kole, pakul kamuści nie ŭdasca namacać słabaje miesca voraha.
Kamientary