«Jon nie čynoŭnik, jon padychodzić da hetaj spravy šmat u čym z čałaviečaha punktu hledžańnia».

Staršynia pravaabarončaha centra «Viasna» i nobieleŭski łaŭreat Aleś Bialacki sustrakaŭsia sa śpiecpasłańnikam prezidenta ZŠA pa Biełarusi Džonam Koŭłam u Vašynštonie 8 vieraśnia
Bialacki raskazaŭ u intervju «Hołasu Amieryki», što ŭ ich z Koŭłam dobryja adnosiny.
«Jon nie čynoŭnik, jon padychodzić da hetaj spravy šmat u čym z čałaviečaha punktu hledžańnia. I, viadoma, za toje, što jon kankretna mianie vyciahnuŭ z łukašenkaŭskaj turmy, ja jamu vielmi ŭdziačny. I ŭvohule, ja skazaŭ by, razmova była ciopłaj.
Ja jamu raskazaŭ apošnija viestki, jakija pryjšli ź Biełarusi, na žal, nie vielmi viasiołyja. Znoŭ zatrymańni, aryšty. Učora byŭ vyniesieny prysud advakatu, jaki abaraniaŭ mianie ŭ 2011 hodzie, Dźmitryju Łajeŭskamu. Jon atrymaŭ try hady kałonii realnaj, i prosta jaho ŭ zale suda aryštavali i pasadzili.
Viadoma, my vielmi ŭdziačnyja za toje, što amierykanskaja administracyja zajmajecca biełaruskimi palitviaźniami. Ale dla mianie asabista hałoŭnaje pytańnie — heta spynić represii. Pra što ja ŭčora i kazaŭ padčas uručeńnia miedala [Nacyjanalnaha fondu ŭ padtrymku demakratyi]: naša misija nie skončana, amal tysiača biełaruskich palitviaźniaŭ znachodzicca zaraz u turmie.
Čakajecca, što bolšaja partyja budzie vypuščana, ale, tym nie mienš, kolkaść ludziej, jakija zastajucca ŭ niečałaviečych umovach u biełaruskaj turmie, vyličajecca sotniami.
I vielmi važna, kab hety praces vyzvaleńnia išoŭ, i, u toj ža čas, zachoŭvaŭsia bałans, tamu što prablema z pravami čałavieka, z demakratyčnymi svabodami ŭ krainie vielmi vostraja. I tolki vyzvaleńnie palitviaźniaŭ jaje nie vyrašaje.
Amierykanskaja administracyja viadzie taki humanitarny trek, nakiravany na vyzvaleńnie palitviaźniaŭ. Ja heta paraŭnoŭvaju z tym, jak havorać z bandytami, jakija zachapili častku ludziej i z hetymi bandytami viaduć pieramovy: addajcie nam 10 čałaviek — my vam dadzim mašynu. Addajcie nam jašče 10 čałaviek — dadzim vam, naprykład, viertalot.
Idzie humanitarnaje vyzvaleńnie, faktyčna, zakładnikaŭ, jakija znachodziacca ŭ rukach u biełaruskaha režymu. Ale situacyja niaprostaja, i, na žal, kazać pra toje, što pačalisia niejkija pazityŭnyja źmieny, nie prychodzicca».
Bialacki kaža, što Łukašenka ŭzamien na vyzvaleńnie palitviaźniaŭ atrymlivaje admienu sankcyj.
«Apošniaje jaho vykazvańnie pra toje, što hruzicca karabiel kalijnymi ŭhnajeńniami, jaki pojdzie ŭ Amieryku — havoryć pra toje, što tak, niejkija sankcyi admienienyja.
Mianie tam, nie viedaju, na kolki pamianiali — na tysiaču ton, na 10 tysiač ton hetych kalijnych uhnajeńniaŭ. Voś ja na voli, maja vola stolki kaštavała.
I ŭ toj ža čas, viadoma, važny bałans: čym možna handlavać, a što nielha addavać. I moj zvarot, pry kantaktach z amierykanskimi palitykami, byŭ, viadoma ž, što treba ŭličvać hety bałans i hladzieć prosta pad łupaj, kab nie addać zanadta šmat.
Režym padstupny, režym chitry, jany starajucca zachavać kantrol nad biełaruskim hramadstvam, u pieršuju čarhu, viadoma, dziakujučy represijam.
Ale, ź inšaha boku, jany iduć na hety abmien, tamu što jany vymušanyja. Drennaja situacyja ŭ ekanomicy, poŭnaja izalacyja palityčnaja, ekanamičnaja, pačali cisnuć na biełaruski režym.
Rasija nie moža dapamahčy ekanamična tak, jak jana dapamahała raniej. Heta taksama źjaŭlajecca vielmi surjoznym faktaram, čamu Łukašenka pačaŭ asobnuju hulniu zaraz z amierykanskimi dypłamatami i z amierykanskaj administracyjaj».
Čakajecca, što 15 vieraśnia Koŭł naviedaje Minsk.
Ciapier čytajuć
Basist «Piatli», jaho 18‑hadovy syn i zorka «Raźbitaha serca pacana» — raskazvajem pra biełaruskamoŭny hurt Prypiać, jaki prezientavaŭ aŭtarskuju «Kałychanku»
Basist «Piatli», jaho 18‑hadovy syn i zorka «Raźbitaha serca pacana» — raskazvajem pra biełaruskamoŭny hurt Prypiać, jaki prezientavaŭ aŭtarskuju «Kałychanku»
Niebaraka ź Lachavičaŭ źnik «na SVA» ŭžo na treci dzień, a ŭ baraćbie za hrabavyja sčapilisia siastra, sužycielka i žonka — z čatyrma dziećmi, ale čužymi
Kamientary
Sustreča Koŭła z takimi ludźmi jak Bielacki maje sens.