U advakatki Hanny Bachcinoj, jakaja abaraniała Łazoŭskaha, Palčysa, Chalip, zabrali licenziju
Kvalifikacyjnaja kamisija Ministerstva justycyi pazbaviła licenzii advakatku Hannu Bachcinu.

«Mianie nie prosta pazbavili licenzii, sa mnoj zrabili našmat horš, — kaža spadarynia Bachcina. — Mianie vyklikali na pazačarhovuju atestacyju, zadavali, jak studentcy, pytańni, ja adkazvała na ŭsio adnosna pravierki dakumientaŭ, vykanańnia instrukcyj, ja na ŭsio heta adkazvała. Paśla mianie paprasili vyjści za dźviery, kab pryniać rašeńnie.
Kali paklikali nazad, to staršynia kamisii ahučyŭ rašeńnie, što ja nie mahu pracavać advakatkaj «u suviazi ź niedastatkovaj prafiesijnaj kvalifikacyjaj».
Ja adkazała, što viedaju viedamstvy, jakija pryniali hetaje rašeńnie, i čyj zakaz vy vykanali. U vyniku ja admoviłasia padpisvać rašeńnie».
Hanna Bachcina maje 38-hadovy prafiesijny staž. Jana abaraniała roznych ludziej, u tym liku i abvinavačanych u roznych «palityčnych» spravach. Adnym z apošnich padabaronnych byŭ Mirasłaŭ Łazoŭski — adzin z asnoŭnych fihurantaŭ «spravy patryjotaŭ».
«Viadoma, ja źviazvaju heta i z abaronaj Mirasłava Łazoŭskaha. I z tym, što ŭ 2006 hodzie ja pradstaŭlała intaresy Sajuza piśmieńnikaŭ Buraŭkina, Hileviča, Piatroviča. Ja abaraniała Eniru Branickuju, Irynu Chalip, Illu Vałavika, Eduarda Palčysa. Źviazvaju takoje rašeńnie tolki z hetym, i ni z čym bolš», — kaža Hanna Bachcina.
Ciapier advakatka źbirajecca abskardžvać rašeńnie. «Ja — prafiesijanałka. I budu zmahacca», — kaža jana.
Pa źviestkach «Našaj Nivy», padobnyja prablemy paŭstali i ŭ inšych advakataŭ, jakija apošnija hady ŭdzielničali abaroncami ŭ palityčnych pracesach.
Kamientary