Andrej Fiedarenka — pra sychod z «LiMa», premiju Hiedrojca i maładych aŭtaraŭ
Piśmieńnik paźbiahaje davać intervju, ale dla «NN» zrabiŭ vyklučeńnie. Na pytańni, praŭda, adkazaŭ u «telehrafnym» styli, nie adkryvajučy nadta zasłonu tvorčaści i pryvatnaha žyćcia.
«NN»: Nie tak daŭno Vy stali biespracoŭnym. Sychod z tydniovika «LiM» — ułasnaja inicyjatyva?
Andrej Fiedarenka: Heta było skasavańnie šlubu pa ŭzajemnaj zhodzie. Ja źbiraŭsia sychodzić sam, a tut i los pryjšoŭ mnie na dapamohu ŭ vyhladzie zapisu ŭ pracoŭnaj knižcy: «Uvolen v śviazi s sokraŝienijem čiślennosti rabotnikov».
«NN»: I što ciapier robicie?
AF: Pišu novuju apovieść.
«NN»: Niadaŭna abviaścili konkurs na 2-ju litaraturnuju premiju imia Hiedrojca. Vy sioleta atrymali adzin z pryzoŭ pieršaj premii, ale praihnaravali cyrymoniju ŭznaharodžańnia. Čamu?
AF: Taki pryjemny praces, jak litaraturnaja premija, pavinien vyklikać pazityŭnyja pačućci i abjadnoŭvać ludziej. Kali ž jon vyklikaje admoŭnyja emocyi navat u łaŭreataŭ i raźjadnoŭvaje, značyć, niešta tut nie tak.
«NN»: Premii, rejtynhi, uznaharody spryjajuć adkryćciu talentaŭ?
AF: Biezumoŭna. Ale arhanizacyja takich mierapryjemstvaŭ pavinnaja być jak žonka Cezara — pa-za padazreńniami.
«NN»: Vy adpracavali šmat hadoŭ redaktaram adździełaŭ u litaraturnych vydańniach, praź jakija prachodziać i tvory maładych aŭtaraŭ. U kim ź ich bačycie vialiki talent — kaho možacie nazvać pajmienna?
AF: U nas ciapier u prozy, kažučy miedycynskaj terminałohijaj, «stabilna ciažki» stan. A ŭ takoj situacyi — panavańnia «siaredniaha ŭzroŭniu» — dziaŭčaty čamuści zaŭsiody pišuć kryšku macniej za chłopcaŭ. Mahu nazvać Kaciu Ivaninu, Kaciu Fiadotavu, Natallu Jarmolčyk. Vielmi simpatyčna pišuć zusim maładyja Andrej Hołub i Źmicier Bajarovič.
«NN»: Faktyčna adna za adnoj u Vas sioleta vyšli knihi «Łancuh», «Siečka». Apovieść «Vioska», kali nie pamylajusia, vydadzienaja ŭ sieryi «Školnaja biblijateka». Adbyłosia toje, pra što marać piśmieńniki — čarha z vydaŭcoŭ?
AF: Roŭna 15 hadoŭ (z 1994 pa 2009) nie mahła vyjści nivodnaja maja «darosłaja» kniha. Hetyja knihi prosta dyscyplinavana «adstajali» ŭ čarzie i dačakalisia svajho času.
«NN»: I hetyja piatnaccać hadoŭ Vas usprymali jak aŭtara knižak dla padletkaŭ («Ščarbaty taler», «Afhanskaja škatułka»). A ciapier, naadvarot, pišacie tolki dla darosłych?
AF: Tak atrymlivajecca.
«NN»: Pa-za litaraturaj Andrej Fiedarenka čymści cikavicca?
AF: Z hadami ŭsio mienš i mienš.
* * *
Andrej Fiedarenka naradziŭsia ŭ 1964 hodzie ŭ v. Biarozaŭka na Mazyrščynie. Skončyŭ Mazyrski palitechnikum i biblijatečna-biblijahrafičny fakultet Minskaha instytuta kultury. Pracavaŭ mularam, biblijatekaram, u redakcyjach časopisaŭ «Połymia», «Maładość», haziety «LiM».
Aŭtar knih prozy «Historyja chvaroby», «Smuta», «Ničyje», «Miaža». Pa knizie «Ščarbaty taler» źniaty čatyrochsieryjny mastacki film.
Ciapier čytajuć
Cichanoŭskaja pra ŭdar pa aŭtobusie ź biełaruskimi dziećmi: Nie ryzykujcie žyćciom — nie jedźcie ŭ Rasiju, jakaja viadzie złačynnuju i niespraviadlivuju vajnu
Kamientary