Zbroja, hrošy, narkotyki i ałkahol u biełaruskim ruchu pačatku XX st.
Z historykam Andrejem Čarniakievičam hutaryć Aleś Kirkievič.
Kniha «Naradžeńnie biełaruskaj Harodni» paśpieła stać skandalnaj jašče da źjaŭleńnia na palicach kniharniaŭ. Skandalnaj paličyli nazvu: maŭlaŭ, biełarusy ŭ Hrodnie źjavilisia nie ŭ XX st., a byli tut zaŭždy.

Sama ž kniha pryśviečana nacyjanalnamu ruchu ŭ horadzie nad Niomanam ad «našaniŭskich časoŭ» da 1939 hoda. U svajoj pracy Andrej Čarniakievič padahulniaje šmathadovyja znachodki z historyi hrodzienskich arhanizacyjaŭ i hurtkoŭ pačatku stahodździa, adnačasna vystupajučy «Zihmundam Frejdam» biełaruskaha ruchu: baćki haradzienskaha adradžeńnia pakazanyja bieź nimbaŭ.
— Nazvu knihi niekatoryja paličyli skandalnaj, vy zhodnyja?
Andrej Čarniakievič: Skandalnaści tut niama nijakaj, heta praciah daŭniejšaj sprečki: dzie i jak šukać biełarusaŭ? Naohuł, pieršaja nazva knižki była «Prytułak vyhnancaŭ». Heta radok ź vierša Makara Kraŭcova, jaki pieradaje situacyju ŭ Horadni padčas hramadzianskaj vajny, kali siudy pryjazdžajuć biełarusy z akupavanaj balšavikami terytoryi.
— Ci možna skazać, što vaša kniha — pra hierojaŭ?
AČ: Kali ŭsprymać hieraizm jak niejki adzinkavy akt, to, napeŭna, nie. Hieraizm — heta śviadomy vybar. Možna pryvieści ŭ prykład Vieru Masłoŭskuju, biełaruskich nastaŭnikaŭ — Barana, Jakimoviča… Kali ž razumieć hierojaŭ u sensie prykładaŭ dla naśledavańnia, to ja b vielmi nie chacieŭ, kab my paŭtaryli hety pakutny šlach. Jon užo projdzieny.
— Ale ci jość u knizie asoby, vam asabista simpatyčnyja?
AČ: Na moj pohlad, kali ŭ aŭtara źjaŭlajucca simpatyi da tych, pra kaho jon piša, heta zaminaje być abjektyŭnym. Ja, napeŭna, nie abjektyŭny. Ale ja starajusia ich usich usprymać adnolkava i pavažać ich vybar. Inšaja reč, što niekatoryja ich učynki mnie nie padabajucca.
— Vy nie baiciesia, što ŭ hetaj knižcy dajacie šmat kozyraŭ apanientam, raskazvajučy, što siarod biełaruskich dziejačaŭ byli ałkaholiki i narkamany, chabarniki?..
AČ: U hetym momancie akurat hałoŭnaja pamyłka tych, chto z najlepšych pamknieńniaŭ piša nacyjanalnyja mify. Tym bolš siońnia čytač sam abiraje: jakimi krynicami karystacca, jakich aŭtarytetaŭ vybirać.
U mianie była inšaja meta: vyznačyć, ci mahčyma siońnia adyści ad fatumu nacyjanalnaha ruchu.
Ź inšaha boku, ja nie ŭsprymaju hetyja momanty — supracu z vyviedkami, narkamaniju, svarki — jak niešta, što aŭtamatyčna robić sam ruch niepryvabnym. Jak kažuć, znajdzicie inšych! Tolki mnie asabista — inšyja nie cikavyja.
Paviercie, u polskim abo žydoŭskim ruchu sprečak dy brudu było nie mienš. U biełarusaŭ paprostu maštab inšy, tamu dla nas heta było fatalnym. Zrešty, kali kazać pra vynik, to ŭsio heta, kaniečnie, na jaho paŭpłyvała…

— Supraca biełaruskich dziejačaŭ z zamiežnymi vyviedkami, pra jakuju vy pišacie, pryčyna stavić na ich kryž ci heta ahulnaja tendencyja dla maładych nacyjanalnych ruchaŭ?
AČ: Analizujučy krynicy, atrymlivajecca, što ŭ Horadni sapraŭdy nie było nivodnaha asiarodku, tak ci inakš nie źviazanaha ź niejkim zamiežnym centram. Abaviazkova byŭ polski, litoŭski, niamiecki abo saviecki ŭpłyŭ. Ale nielha kazać, što sama źjava — biełaruski ruch — była inśpiravanaja zvonku. Usio ž vielmi prosta: Biełaruś apynułasia ŭ centry kanfliktu intaresaŭ, a mahčymaści abapiercisia na svaje siły byli vielmi małyja.
Pakazalnaja postać — Huryn-Marazoŭski, adzin z pačynalnikaŭ kamunistyčnaha padpolla, jaki ŭ 1924-m padymaŭ antypolskaje paŭstańnie, a z 1926-ha staŭ tut ci nie hałoŭnym pałanafiłam… Jon i tady, i paźniej byŭ biełaruskim patryjotam. Jon sprabavaŭ znajści sposab supraćstajać hetym tatalnym upłyvam, ale jaho vybar akazaŭsia fatalnym… Jon pieranios staŭku z balšavikoŭ na palakaŭ. Heta prykład vybaru va ŭmovach, kali vybaru nie isnuje.
— Što davała biełaruskim dziejačam supraca z vyviedkami?
AČ: U 1918—19 hadach, kali adbyvaŭsia kryzis ułady, supraca ź Litvoj davała niejkaje adčuvańnie biaśpieki. Adsiul Uprava, Nacyjanalny kamitet i h.d. Litva była choć niejkaj dziaržavaj, BNR — idejaj. Tamu BNR realnaj padtrymki nikomu i nie mahła dać. Tym bolš cikava, što ŭ hetaj niemateryjalnaj idei akazałasia stolki prychilnikaŭ!
Znoŭ ža, supraca z balšavickaj vyviedkaj šmat dla kaho ź siabroŭ biełaruskich hurtkoŭ i TBŠ była idejnym vybaram. Ale tut mnie daspadoby pohlad Jaŭhiena Miranoviča, jaki nazvaŭ kamunistyčny ruch u Zachodniaj Biełarusi siektanctvam. Atrymlivajecca, što samyja dobryja pamknieńni i vysokija ideały zaściać vočy.
— Ci byli siarod tahačasnych hrodzienskich dziejačaŭ, jak ciapier kažuć, paśpiachovyja ludzi?
AČ: Tak, Symon Jakaviuk! Padpolščyk, pasoł Siejmu, fihurant «pracesu 45-ci». Jon byŭ najbolš paśpiachovy ź ich u materyjalnym płanie, žyćciovym. Jon zdabyŭ sabie majomaść (niekalki damoŭ), pieražyŭ vojny dy ŭsie ŭłady, pražyŭ amal sto hadoŭ [Jakaviuk byŭ ahientam savieckich śpiecsłužbaŭ, jaki ŭ 1955 hodzie navat chadajničaŭ ab piensii, spasyłajučysia na šmathadovuju (z 1918 h.) supracu z orhanami — AK].
— U vašaj knizie padrabiazna apisany Biełaruski połk, jaki stajaŭ u Horadni. Ci byŭ jon surjoznaj vajskovaj siłaj?
AČ: Kali ŭ kancy 1919 Jezavitaŭ tłumačyŭ Łuckieviču metazhodnaść supracy z Bałachovičam, jak vam padajecca: pra što jon pisaŭ?.. Zaniaćcio terytoryi ci klučavych haradoŭ navat nie abmiarkoŭvałasia. Nie było navat havorki pra vykanańnie vajskovych zadač. Zatoje my majem inšyja tłumačeńni Jezavitava: mahčymaść mieć u svaim rasparadžeńni vojska daje niejmaviernuju rekłamu. Tamu ŭkładzienyja ŭ vojska Bałachoviča 100—200 tysiač pryniasuć miljon, dva ci try. Heta šancy na pieramovach, šancy na kredyty.
Razumieńnie vajskovaha faktaru było mienavita takim. Tamu ja i nie liču Bałachoviča biełaruskim dziejačam u sensie dziejačaŭ z hrona BNR. Jon razumieŭ pytańni pa-vajskovamu, jany — palityčna. Tamu ŭ jaho ŭ 1920-m była svaja BNR, jakaja praisnavała ŭsiaho paru dzion. Ale kali b jaho dziaržava ŭtrymałasia — heta byŭ by zusim inšy prajekt. BNR biełaruskich dziejačaŭ była zanadta vuzkaja dla jaho…
— Dyk Biełaruski połk u Horadni — taksama vyklučna palityčnaja rekłama?
AČ: Poŭnaściu. Nu kamu mahli realna supraćstajać paru sotniaŭ nienadziejnych žaŭnieraŭ?
— To bok heta byŭ bataljon, a nie połk?
AČ: Faktyčna tak. Znoŭ ža, Jezavitaŭ byŭ adzinym, chto sprabavaŭ vyjści za hetyja miežy. Jon prapanavaŭ litoŭskamu ŭradu i kamandvańniu hrodzienskaha pałka raspracavać prajekt zachopu Vilni. Ideja była prostaja: vybić balšavikoŭ da prychodu Piłsudskaha i, ułasna, źjavicca na palityčnaj mapie. Ujavicie sabie, što ŭ krasaviku 1919 Biełaruski połk adbivaje Vilniu… Fantastyka!
Biełaruski połk u realnaści vykarystoŭvali jak elemient palityčnaha torhu. Pakul išła Paryžskaja kanfierencyja, u palitykaŭ była nahoda skazać: maŭlaŭ, «Horadnia — heta biełaruski Lvoŭ, vy ž viedajecie, jak u Lvovie ŭkraincy vajujuć z palakami? U nas toje samaje…» Ale Piłsudski ŭsio chutka zrazumieŭ i spačatku zrabiŭ usio, kab połk zastaŭsia, a paśla pieraniaŭ jaho pad svajo kiraŭnictva. I heta była palityčnaja paraza biełarusaŭ.
— Vaša kniha pačynajecca i skančajecca apielacyjaj da sučasnych apazicyjnych strukturaŭ. Jana maje być niejkim padručnikam ci naadvarot — papiaredžańniem?
AČ: Chutčej, naadvarot, ja razumieŭ heta jak minus — šmat paralelaŭ z sučasnaściu. Bo ŭ takim vypadku nie razumieješ, nakolki ty sam zdoleješ być abjektyŭnym.
— To bok heta peŭnaja rabota nad pamyłkami?
AČ: Nu, vy ž nie možacie nazvać pamyłkaj, kali dzicia idzie, robić pieršy krok i padaje. Heta dośvied! Ź inšaha boku, kali toje ž adbyvajecca ŭ 30 hadoŭ — heta ŭžo infantylizm. Adziavajuć padhuźnik u 30 hadoŭ — heta prykmieta chvaroby.
Abo dośvied zabyŭsia. My paŭtarajemsia nie tamu, što na biełarusach niejki praklon, a tamu, što my pražyvajem cykł, jon skančajecca, adkładajecca ŭbok i pačynajecca pa novaj. Čamu tak? Bo papiaredniki nie raspaviali pra svoj dośvied, šmat u čym niehatyŭny!
Ramantyčnaha natchnieńnia, jakoje było ŭ Zośki Vieras i inšych hurtkoŭcaŭ, nie chapiła, kab stvaryć mocnuju i efiektyŭnuju arhanizacyju. To bok taho, što dazvoliła b sa śfiery mrojaŭ pierajści da realnaj palityki. Ja ž baču ciapier: tyja ž niedamoŭlenaści, kryŭdy… usio toje, što ŭžo było raniej! A zapluščvać vočy na chiby i niedachopy — heta padpisvać śmiarotny prysud samomu sabie.
Dla mianie asabista niama prablemy va ŭspryniaćci trahičnych i niepryjemnych staronak biełaruskaha ruchu. Heta nie moža ničoha skampramietavać, bo biełaruski ruch i jaho historyju ja ŭsprymaju jak častku siabie. Pamyłki — heta ž nie padstava admaŭlacca ad svajoj tojesnaści.
Kamientary