U Baranavičach na śniezie znajšli žyvoha kažana, choć dla ich ciapier nie siezon
U Baranavičach miascovaja žycharka znajšła na śniezie kažana. Žyviolina ledź ruchałasia i šypieła, vyhladajučy zusim biezdapamožna, i žančyna nie zmahła prajści mima, piša BGMedia.

Žančyna pryznałasia, što joj było strašna, bo viedała, što kažany mohuć pieranosić infiekcyi, ale pakinuć žyviolinu pamirać u śniezie jana nie mahła. U kramie jana znajšła maleńkuju skrynku, pakłała ŭ jaje kažana. U ciaple žyviolina chutka adyšła, zapluščyła vočy i zasnuła.

Dzianis Łundyšaŭ, dacent Baranavickaha dziaržaŭnaha ŭniviersiteta, rastłumačyŭ, čamu kažany mohuć źjaŭlacca zimoj: adliha moža «padmanuć» žyvioł, i jany vychodziać sa svaich chovanak. U Baranavičach asabliva šmat ryžych viečarnic, jakija zvyčajna śpiać zimoj 6—8 miesiacaŭ, chavajučysia ŭ roznych ščylinach i na haryščach. Rezkija pierapady tempieratury źbivajuć ich bijałahičny rytm.
Ekśpierty rajać, što rabić, kali vy sustreli kažana zimoj: akuratna pakłaści jaho ŭ skrynku, pieranieści ŭ ciomnaje i prachałodnaje miesca (naprykład, na haryšča), a paśla adpuścić — žyvioła sama znojdzie miesca dla dalejšaj śpiački.
Hałoŭnyja praviły biaśpieki: nie brać kažana hołymi rukami, nie pakidać u domie i nie karmić. Biełaruskija kažany jaduć tolki nasiakomych, i navat kali niekalki dzion nie buduć mieć ježy, to dla ich heta nie krytyčna.
U vyniku žančyna pieradała znojdzienaha kažana ŭ dom z haryščam, dzie ŭ ciemry i prachałodzie jon zmoža daspać da viasny.
Ciapier čytajuć
«Uśviedamlaju, što mahu stać pieršaj biełaruskaj, jakaja naviedaje ŭsie krainy śvietu». Padarožnica ź Minska razmaŭlaje na 8 movach i maryć pražyć 200 hadoŭ
Kamientary