«Za dzień atrymlivaju ad 200 da 1 200 BYN». Pra svaju pracu raskazaŭ pramysłovy alpinist
Raman u prafiesii ŭžo 17 hadoŭ. Jon pravodziŭ raboty na vysokich i značnych punktach horada: budynkach Nacyjanalnaha alimpijskaha kamiteta, Nacyjanalnaj biblijateki, rezidencyi Łukašenki i inšych. Mužčyna navat spuskaŭsia Dziedam Marozam u vokny da dzietak. Ale za ramantykaj vyšyni chavajecca ciažkaja praca, siezonnaść zarobkaŭ, traŭmy i pastajannaja baraćba ź niesumlennymi zakazčykami. Žurnalist vydańnia Myfin daviedaŭsia, kolki realna zarablajuć pramysłovyja alpinisty ŭ Biełarusi, čamu nielha pracavać biez damovy i ź jakimi ryzykami davodzicca sutykacca.

Jak usio pačynałasia
Ramanu zaraz 42 hady. Pa adukacyi jon inžynier-chimik-technołah. Naradziŭsia ŭ Salihorsku, paśla ŭniviersiteta dva hady adpracavaŭ na «Biełaruśkalii», zatym adsłužyŭ u armii. Zvykłaje žyćcio źmianiła kachańnie: jon paznajomiŭsia ź dziaŭčynaj ź Minska, stała zrazumieła, što žyć u roznych haradach nie varyjant. Vyrašyŭ jechać u stalicu. U pramysłovy alpinizm pryjšoŭ nie «z vulicy», a z ekstrymu.

«U 2008 hodzie, kali mnie było 25 hadoŭ, my aktyŭna zajmalisia roŭpdžampinham — skokami ź viaroŭkaj. U nas była svaja kamanda, my viedali ŭsio pra vuzły, karabiny i strachoŭku. Adnojčy znajomyja atrymali zakaz na farbavańnie vyšak sotavaj suviazi, a ludziej nie chapała — zaprasili mianie. Pryjšłosia chutka advučycca [pierapadrychtoŭka pa prafiesii rabočych na praciahu 2 tydniaŭ. — Zaŭv. Myfin] u instytucie MNS pad Barysavam, atrymać «koračku» i vyjści na pracu. Tak chobi stała prafiesijaj».

Uvachod u prafiesiju — ad 4 500 BYN
Mnohija dumajuć: advučyŭsia na miesiačnych kursach, kupiŭ viaroŭku i pajšoŭ zarablać miljony. Raman razburaje hety mif. Paroh uvachodu zaraz vysoki:
Navučańnie. Kursy pramalpa kaštujuć kala 400 BYN. Ale alpinistam płaciać nie za ŭmieńnie boŭtacca na viaroŭkach, a za navyki azdableńnia, tynkoŭki, zvarki i h.d. Tamu pryjdziecca pastajanna prachodzić prafiesijnyja kursy, kab raści.
Ryštunak. Kali hruba padzialić uvieś ryštunak na «ekanom», «standart» i «luks», to ŭkamplektavać siabie na ŭzroŭni «standart» kaštuje kala 3 500 BYN.
Raschodniki. Nieabchodna prykładna 100 mietraŭ viaroŭki, jakaja kaštuje ad $1,5 za mietr. A jaje možna «zabić» za adzin zakaz, kali pracavać na afarboŭcy fasada abo parezać ab vostry adliŭ. Jość i inšyja drobnyja raschodniki: palčatki, adzieńnie i h.d.
«Kali ty chočaš zajmacca arbarystykaj, rychtujsia da vydatkaŭ na bienzapiły, aŭtavyški, zdrabnialniki pnioŭ».

«Praca sa svaim ryštunkam — heta ŭžo ŭzrovień nievialikaha biznesu. Kali chočacca aščadzić i ŭ vas nul vopytu, možna ŭładkavacca ŭ firmu, jakaja vydaje ŭsio nieabchodnaje. Ale, jak praviła, zarobak tam na paradak mienšy».
Zarobki: ad 100$ za źmienu da žudasnaha dempinhu ŭ dva razy
Raman raskazvaje, što na starcie jaho karjery, u 2008-m, pramysłovyja alpinisty ličylisia elitaj. Prafiesijanałaŭ było mała, płacili šmat. Jany navat nie hladzieli na abjekty, dzie staŭka była mienšaja za $100 za źmienu (6 hadzin). Mahli pryjechać, za paru dzion zarabić miesiačny zarobak rabočaha z zavoda i pajechać u hory.

— Ciapier situacyja źmianiłasia. Rynak pieranasyčany. Kali prafiesija stała nabirać papularnaść, u jaje pryjšli ludzi «z vulicy». Chutka atrymali «koračku» i davaj padpracoŭvać na vychadnych, paśla asnoŭnaj pracy. Dla mianie alpinizm — heta adziny chleb, jaki mianie kormić. A dla ich — «chałtura». Im na asnoŭnaj pracy płaciać zarobak, tamu jany hatovyja leźci na ścianu i za 100 rubloŭ u dzień.
— Kolki možna zarabić zaraz?
— Adekvatnaja staŭka za źmienu vopytnaha śpiecyjalista — ad 350 BYN. Ja za dzień mahu atrymać ad 200 do 1 200 BYN. Pry hetym tvoj miesiačny zarobak napramuju zaležyć ad kolkaści adpracavanych hadzin, bieź vierchniaj miažy. Treba razumieć, što heta nie «čystyja» hrošy. Zaŭsiody niejkaja častka sychodzić na raschodniki, i paličyć dakładnuju sumu ciažka.

Raman pryvodzić cikavy prykład dempinhu ŭ prafiesii. Adnojčy jaho kamandzie pryjšoŭ zakaz na znos vialikaj cahlanaj viežy za $23 000. Užo rychtavalisia zaklučać damovu, i raptam zakazčyk admoviŭsia — skazaŭ, što znajšoŭ padradčykaŭ tańniej. Jak vyśvietliłasia paźniej, tyja samyja ludzi «z vulicy» prapanavali vykanać anałahičnyja raboty za 10 tysiač.
Pra važnaść pracavać aficyjna
Pa słovach Ramana, pramysłovy alpinizm — śfiera, dzie «kidajuć» časta, asabliva kali pracavać biez dakumientaŭ. Raman — «ipešnik», zaŭsiody zaklučaje damovu padradu, ale navat heta nie zaŭsiody ratuje na 100%.

«U nas była historyja z adnoj viadomaj kampanijaj. Uzimku jany paprasili terminova pačyścić dachi ad śniehu. Suma była prystojnaja, kala $10 000 na bryhadu. A potym pačałosia: «Hrošaj niama, pačakajcie». U takich vypadkach zastajecca tolki padać u sud. Ja jaho, naturalna, vyjhraŭ, ale navat z hetym nam viartali doŭh dva hady. Svaich chłopcaŭ ja raźličyŭ z asabistaj kišeni adrazu, a sam siadzieŭ u minusie».
Enierhii na vybivańnie svaich ža hrošaj idzie bolš, čym na samu pracu. U hetym hodzie situacyja paŭtaryłasia z bujnym zbožžavym kompleksam.
«My zrabili rabotu ŭ červieni. Jany prosiać pačakać miesiac. Potym jašče. U kastryčniku ja stamiŭsia ad «zaŭtra» i adpraviŭ dasudovuju pretenziju. Mnie adrazu ž patelefanavali i skazali, što siońnia vyšluć hrošy».
Asnoŭny pracoŭny pieryjad — ad rańniaj viasny da poźniaj vosieni
Raman pracuje nie dziela karjery, a dziela ładu žyćcia. Jaho žonka taksama lubić turyzm, pachody, tamu navat naradžeńnie syna nie spyniła ich ciahu da padarožžaŭ. Naadvarot, jany stali brać małoha z saboj u samyja surovyja ŭmovy.
«Da troch hadoŭ u syna na rachunku było ŭžo 22 naviedanyja krainy. U Isłandyi my žyli ŭ pałatkach pry tempieratury minus 9 hradusaŭ, a jamu było ŭsiaho 2,5 hoda. Ciahali z saboj dziciačaje charčavańnie, padhuźniki. U Armienii ja ź im za śpinaj prajšoŭ horny maršrut 1‑j katehoryi składanaści. U mianie jość śpiecyjalnaja pieranoska firmy Osprey, u jakoj dzicia siadzić jak u zaplečniku».

«My nie padymalisia ź dziciom vyšej za 2 500 mietraŭ, kab nie było hipaksii, a zahartoŭka atrymałasia vydatnaja».
Taki hrafik žyćcia mahčymy dziakujučy siezonnaści pracy alpinista: z rańniaj viasny da poźniaj vosieni ty pracuješ, zimoj — zajmaješsia saboj. Viadoma, praca znachodzicca i ŭ minusavuju tempieraturu: unutranaje azdableńnie budynkaŭ, čystka śniehu z dachu. Ale siezonny zarobak dazvalaje rabić praciahły pierapynak, i mnohija tak robiać.
Byŭ vypadak, kali zimoj mužčyna ŭdzielničaŭ u dabračynnaj kampanii.

Śmiarotna niebiaśpiečnaja prafiesija
Raman zapeŭnivaje, što ryzyka niešta sabie paškodzić imkniecca da nula. Z adnoj vialikaj ahavorkaj: kali biezdakorna prytrymlivacca techniki biaśpieki.

Byvajuć situacyi, jakija niemahčyma pradkazać.
«Hetaj vosieńniu ŭ Biełarusi na pracy zahinuŭ naš kaleha, 43‑hadovy mužčyna, a ŭ jaho doma zastalisia dźvie niepaŭnaletnija dočki i žonka. U nas ščylnaje kamjunici, my kinuli klič pa čatach, skinulisia hrašyma. Adzin chłopiec navat uźniaŭ temu na rasijskim forumie, arhanizavaŭ zbor dapamohi, i ahulnymi siłami sabrali niešta kala 120 tysiač rasijskich…»
U lubym vypadku Raman nie škaduje pra vybar prafiesii. Kaliści jon prychodziŭ siudy pa svabodu, jakuju davali siezonnaść i vysoki zarobak. Ciapier rynak prasieŭ, padatki vyraśli, ale «duch» svabody zastaŭsia. I jon praciahvaje pracavać dla žyćcia, a nie žyvie dziela pracy.
«Stabilna 2‑3 vypadki ŭ hod, kali ja na miažy śmierci». Prosty chłopiec ź vioski «zachvareŭ» na alpinizm i zmoh zrabić z chobi biznes
Kiroŭca-mižnarodnik, lekar u pryvatnuju kliniku i majstar manikiuru. Na jakich rabotach biełarusam hatovyja płacić ad 1000 dalaraŭ na miesiac
«Uśviedamlaju, što mahu stać pieršaj biełaruskaj, jakaja naviedaje ŭsie krainy śvietu». Padarožnica ź Minska razmaŭlaje na 8 movach i maryć pražyć 200 hadoŭ
«Uśviedamlaju, što mahu stać pieršaj biełaruskaj, jakaja naviedaje ŭsie krainy śvietu». Padarožnica ź Minska razmaŭlaje na 8 movach i maryć pražyć 200 hadoŭ
Kamientary