Byłyja palitviaźni Nadzieja i Uładzimir z Irdorath čakajuć dzicia i płanujuć vialiki jeŭrapiejski tur
«Kancerty hetaha tura dakładna stanuć apošnimi ŭ hetym hodzie, tamu što možam paviedamić nievierahodnuju navinu — my čakajem dzicia. Paśla tura Bestiarium sychodzim u dekret da 2027 hoda. I ŭ tym liku tamu ŭ hetym tury my fakusujemsia na biełarusach, vielmi mocna chočam bačyć ich na našych kancertach, bo niejki čas budziem biez asabistaha kantaktu», — tak pačynajecca razmova Budzma.org z Nadziejaj i Uładzimiram, lidarami hurta Irdorath, napiaredadni vychadu novaha alboma i pačatku tura.

— «Budźma» vinšuje vas z hetaj cudoŭnaj navinoj! I taksama z vychadam novaha alboma, jaki, jak ja razumieju, stvaraŭsia davoli doŭha. Adrazu paśla vychadu na volu vy kazali, što dumajecie pra novy materyjał.
Uładzimir Kałač: Albom Bestiarium — vytrymany pradukt, možna tak skazać.
Nadzieja Kałač: A ja b skazała, što heta vielmi składany i hłabalny pradukt, na stvareńnie jakoha pajšło šmat hadoŭ. Jon byŭ zadumany jašče ŭ 2019 hodzie, kali da nas pryjšło ŭśviedamleńnie taho, što my — biełarusy, što my chočam demanstarvać našu kulturu ŭ Jeŭropie, dzie my pastajanna hastralavali. Asabliva časta ŭ Hiermanii, Italii, Niderłandach — my byli, možna skazać, fłahmanami biełaruskaj kultury tam.
Uładzimir: Ja b skazaŭ, ambasadarami.

Nadzieja: Nu tak, moža, tak lepš nazvać. Ź biełarusaŭ tady na festach našaha kirunku ŭ Jeŭropie vystupali tolki my — tysiačy ludziej vypadkova sustrakali našu kulturu. Kali ludzi pytalisia: «A što heta? A pra što heta? A dzie bolš pra heta pačytać?», my nie mahli paraić im niejki anhłamoŭny resurs na takuju temu.
I my tady jašče prydumali, što nam treba zrabić albom na biełaruskaj movie i da jaho — knihu-bilinhvu z tłumačeńniami. Albom i knihu, dzie biełaruskaja kultura pradstaŭlena z našaha punktu hledžańnia — u lutaj sumiesi pahanstva i chryścijanstva.
Dzie jość tłumačeńnie, što heta za piersanaž u našaj pieśni, dzie jość tłumačeńnie niejkich momantaŭ ź biełaruskaj kultury. Naprykład, kali heta pieśnia pra rusałku, to my raspaviadajem u knizie, što takoje rusalny tydzień u tym liku.
Dzie jość i našy ŭłasnyja fiłasofskija razvažańni, pytańni i hetak dalej. To-bok heta takaja kompleksnaja praca, kab jeŭrapiejcy, jakija vypadkova paznajomilisia z nami i zakachalisia ŭ našu muzyku, mahli pajści i prosta pa poŭnaj pahruzicca ŭ nieznajomuju dla ich kulturu.

«Budźma»: Ale potym pryjšli revalucyja i pieraśled.
Nadzieja: Tak, hetaja praca była pierapyniena ŭ 2021 hodzie, kali nas zatrymali, a potym sudzili. Z taho času, jak my apynulisia ŭ Hiermanii, usio, što my rabili, viało da zaviaršeńnia taho, što było zadumana jašče tady.
My nanoŭ sabrali hrupu, znajšli studyju, zrabili realnymi pieśni, jakija byli napisanyja mnoj u turmie. My pačali ich hrać i šlifavać.
My padavali roznyja zajaŭki na finansavańnie, tamu što nam chaciełasia zrabić pracu jakasna.
Nakolki my zamaročylisia, možna ŭjavić pa historyi z barabanami — u nas tam hučać nie sempły, heta barabany, jakija hučali ŭ muzycy Irdorath šmat hadoŭ. Jany byli, tak by mović, skantrabandavanyja ź Biełarusi, pieraviezienyja na vielmi krutuju studyju, dzie staić šmat udarnych ustanovak, u dziasiatki razoŭ daražejšych za našu. I my pryjšli — adzinyja za ŭsiu historyju hetaj krutoj barabannaj studyi — i skazali: «Zafiksujcie, kali łaska, unikalnaść hučańnia našaj ułasnaj barabannaj ustanoŭki!».
Tamu praca nad albomam zaniała šmat hadoŭ. Ale ŭ tym liku i tamu heta budzie bomba i artefakt biełaruskaj kultury, jaki, jak nam padajecca, važny nie tolki jeŭrapiejcam, ale i samim biełarusam!
Naša fokus-hrupa, skažam tak, u tym liku členy kamandy, časta nie viedała vielmi mnohich rečaŭ. Naprykład: «O, a chto takaja Łojma? A što heta za Staŭry i Haŭry?».
Uvohule my ŭpeŭnienyja — heta kruty artefakt biełaruskaj kultury, imiersiŭny i šmatpłastovy.

«Budźma»: Zapisvalisia ŭ Bierlinie?
Uładzimir: My pisalisia ŭ niekalkich studyjach. My vyrašyli nie vieźci našy barabany ŭ Varšavu i znajšli tut studyju hukazapisu, jakaja śpiecyjalizujecca mienavita na ŭdarnych. Heta TimTon Studio Bjorna Cimiermana — dastatkova viadomaj asoby ŭ fołkavaj i miedyjevalnaj scenie i ŭvohule ŭ muzyčnaj industryi.
Jon, u svaju čarhu, taksama pryniaŭ udzieł u zapisie alboma. Prosta pasłuchaŭ materyjał, pahladzieŭ, jak my pracujem, i skazaŭ, što nie moža strymacca — prapanavaŭ nam zapisać svajo pierkusijnaje bačańnie.
Jon stvaraje nievierahodnyja barabannyja ŭstanoŭki. Uvohule Bjorn prosta nie vytrymaŭ i skazaŭ: «Možna ja ŭ vas syhraju?». Jon budzie paznačany jak adzin z haściej u albomie. Atrymałasia spantannaja kałabaracyja.
A astatnija instrumienty i vakały my zapisvali ŭ našaj darahoj i lubimaj Everest Media Studio, jakaja pracavała ŭ Minsku i na jakoj my zapisvali naš Dreamcatcher u 2015 hodzie. Potym im, jak i mnohim biełarusam, daviałosia źjechać z krainy. Ciapier Pavieł Siniła, kiraŭnik studyi, praciahvaje pracu ŭ Varšavie. I ŭ nas nie było sumnievaŭ, u kaho zapisvać albom.
Nadzieja: My zapisvali «Zorami» tam, kali viarnulisia z turmy. Heta znakavaje dla nas miesca.

«Budźma»: Jak možna praciahvać pracu nad muzyčnym albomam u turmie?
Nadzieja: My trapili ŭ turmu, možna skazać, u samym razhary pracy nad hetym albomam. U toj čas my vyvučali mifałahičnyja teksty, pahružalisia ŭ materyjał, raspracoŭvali liniejku piersanažaŭ — kaho my abiarom dla alboma i hetak dalej. I voś kali apynulisia ŭ turmie, žyćcio, miakka kažučy, stała nie vielmi.
Kab nie zvarjacieć, kab prosta nie kancentravacca na tym, u jakoj situacyi akazalisia, kab niejak syści va ŭnutranuju emihracyju, ci što, nie viedaju, kab prosta vyratavacca, my, znachodziačysia kožny ŭ roznych kropkach Suśvietu, zasiarodzilisia nie na pakutach i nie na samažalbie. My skancentravalisia na stvareńni, na praciahu tvorčaści.
Ale prava na pierapisku nam dali tolki na druhi hod. Praz hod i miesiac, kali być dakładnymi. I my adrazu ž pačali abmiarkoŭvać praciah pracy.

«Budźma»: Abmiarkoŭvać?
Nadzieja: Tak, abmiarkoŭvać. Heta značyć, što ja pišu list mužu, jon idzie praź dźvie cenzury dva tydni ŭ adzin bok. Uładzimir niešta adkazvaje — i dva tydni adkaz idzie nazad. Voś takaja praca.
Tym nie mienš ja tam na prymusovych rabotach, u tym liku na pašyvie hetaj milicejskaj formy, pad huki fabryki siadzieła i kancentravałasia na tekstach. Ja vielmi dobra vyvučyła biblijateku kałonii, brała ŭsio, što tolki možna, na biełaruskaj movie. Šukała, bo mnie nie chapała leksiki, ja pahłyblałasia ŭ temu jak mahła.
Tam było stolki cudoŭnych momantaŭ, niahledziačy na miesca i abstaviny. Naprykład, ja vychodziła na fabrycy na pierakur — tam byli momanty, kali ludzi z roznych atradaŭ mahli bačycca. I ja zakidvała niejkaje pytańnie, naprykład: jak pravilna skazać pa-biełarusku toje ci inšaje słova, nie vielmi ŭžyvanaje abo staražytnaje. I sychodziła. Na nastupny dzień ja słuchała zdahadki i viersii pierakładu ad dziaŭčat. Biez Google Translate, akazvajecca, časam ciažka žyć.
Ja zapisvała teksty na płotarnaj papiery z-pad lekałaŭ — takoj fabryčnaj papiery dla vykrajek. Zapisvała, vyrazała, kab heta vyhladała jak kraftavaja papiera, tajemna vynosiła z fabryki i ŭkładvała ŭ listy Uładzimiru.

«Budźma»: A jak ź miełodyjami — vysyłali noty?
Nadzieja: Tam nielha było pisać noty, listy z notami źniščali, bo heta nibyta šyfr. Uładzimir atrymlivaŭ listy z apisańniem muzyki i miełodyi słovami — apisalnyja refierensy, niejkija mietafary.
Uładzimir: Heta było składana i doŭha. Bo ŭ pracesie pierapiski my abmiarkoŭvali, jakija piersanažy buduć udzielničać u albomie, jak, kim i ź jakoha boku jany buduć apisanyja. Bo možna ž zrabić heta ad imia samoha piersanaža, ad imia achviary piersanaža abo ad imia starońniaha naziralnika.
I my z Nadziaj, jak vyśvietliłasia, časam zusim pa-roznamu ŭsio heta čuli. My zrazumieli heta, kali sustrelisia na voli. Mnie, ščyra kažučy, było vielmi składana paznać hetyja pieśni i pryniać toje, jak čuje Nadzia. Bo ŭ mianie na praciahu prykładna paŭhoda składvalisia adny vobrazy: ty ŭžo prykładna viedaješ, jakoje videa pad heta možna zdymać, jakija instrumienty buduć hučać, u jakim rytmie, ź jakim charaktaram.
I tut Nadzia śpiavaje mnie zusim inšyja miełodyju i rytm. U mianie ŭsio, što było vybudavana raniej, prosta łamajecca. Z hetym było trochi ciažkavata źmirycca, ale tym nie mienš my spravilisia. Nadzia ŭ nas adkazvaje za huk, ja — za vizualnuju častku.
Nadzieja: Nadzia — vucha, Uładzimir — voka.
Uładzimir: Tak. Maja zadača była znajści hrafičnuju movu, adčuć vizualnuju stylistyku hetych tekstaŭ, adčuć nastroj hetych piesień, historyj. Ja, u svaju čarhu, malavaŭ ich Nadzi na kanviertach, na niejkich paštoŭkach. U mianie taksama byŭ taki tvorčy pošuk.
I tak, hetaja praca, pa sutnaści, nas ratavała. Ty viedaješ, što ty tut časova, što tvajo cieła časova znachodzicca ŭ hetym kantejniery, ale našy dumki byli svabodnymi. Chaj heta i doŭha, chaj i praź niekalki słajoŭ pravierak i roznych pieraškod, ale ŭ nas była mientalnaja suviaź.

My navat svarylisia ŭ hetych listach, pamiataješ? Na temy tvorčaha bačańnia. U niečym adrazu pahadžalisia, railisia adno z adnym. Heta była vielmi intensiŭnaja suviaź, jakaja padtrymlivała nas aboich, kab nie skacicca ŭ toje, što tam vakoł. A vakoł tam — žudasnyja rečy, prosta žudasnyja.
Nadzieja: I ŭ centry hetaha apakalipsisu my vyratavali adno adnaho. «Biestyjaryum» vyratavaŭ nas aboich, vyratavaŭ našu mientalnaść i daŭ nam metu. My viedali, što kali my vyjdziem — a kali-niebudź my ŭsio ž taki vyjdziem, chutčej za ŭsio — my ŭvasobim u žyćcio toje, što źjaviłasia nasupierak usiamu, toje, što napoŭniena luboŭju da žyćcia.
U albomie vy nie pačujecie palityčnych zaklikaŭ abo sacyjalnych manifiestaŭ. Tam, kaniešnie, buduć adsyłki da realnaści, naturalna, ale heta budzie daloka nie na pieršym miescy. Na pieršym miescy budzie hihanckaja praha žyć, lubić, tvaryć.
Budzie luboŭ da biełaruskaj kultury, luboŭ da biełaruskaj mifałohii, da śvietapohladu našych prodkaŭ.
«Budźma»: To-bok, niahledziačy na turemny pieryjad, praha lubić i tvaryć zastałasia z vami?
Nadzieja: My apynulisia ŭ miescy, kudy mała ludziej traplaje vypadkova. Skažam tak, kab dajści da kałonii, žančynam treba vielmi pastaracca. Ja ciapier nie pra «palityčnych» — im jakraz vielmi lohka tudy dajści. Ale ŭvohule tam vielmi śpiecyfičny kantynhient.
I, zdavałasia b, jany pavinny być zładziejami, i, zdavałasia b, ich naŭmysna padbuchtorvajuć uskładniać žyćcio «žoŭtym» — u «palityčnych» u turmie žoŭtyja birki. Ale, ščyra kažučy, akramia asobnych ludziej, jakija rabili b zło ŭ lubym vypadku — prosta jany takija pa svajoj pryrodzie, — my znajšli značna bolš čałaviečnaści, čym možna było čakać.
Bolš za toje, my znajšli prajavy nievierahodnaj vysakarodnaści i ŭnutranaj dušeŭnaj pryhažości, kali ludzi, jakim zabaroniena dapamahać «žoŭtym», dapamahali, ratavali, padtrymlivali tajemna i pad stracham pakarańnia.
I my bačyli ludziej, jakija byli sapraŭdy pakaranyja, žorstka pakaranyja. Za dapamohu «žoŭtym» źniavolenyja atrymlivajuć status «złośnika». Atrymać złosnaje parušeńnie režymu — značyć nie prosta pazbavicca pasyłak, spatkańniaŭ ci jašče čahości. Samaje hałoŭnaje — ty pazbaŭlaješsia prava na amnistyju, kali tvoj artykuł pad jaje padpadaje. Voś heta samaje strašnaje.
I voś pad takim ciskam dapamahać — heta było nastolki pryhoža, što ŭ albomie prasočvajecca hety lejtmatyŭ. Chto takija pahanskija istoty? Heta istoty biez dušy. Takuju viersiju aficyjna ŭviali chryścijanie, kab vycieśnić papiaredniuju kulturu i relihiju.
Atrymlivajecca, što svaim albomam my šukajem dušu i čałaviečnaść u istotach, jakija aficyjna ličacca biazdušnymi i biesčałaviečnymi. Pra heta, pa sutnaści, albom Bestiarium.
I naš niehatyŭny dośvied, na samaj spravie, daŭ nam ceły płast razvažańniaŭ. Dośvied nazirańnia za tym, čaho my ŭ žyćci nikoli b nie ŭbačyli. My nikoli b nie dajšli da takoj hłybini, znachodziačysia pa-za hetymi abstavinami. I ŭsio heta budzie ŭkładziena.
«Budźma»: Budzie?
Nadzieja: Dy ŭžo ŭkładziena, kali ščyra. Albom hatovy. Usio, jon užo pajšoŭ u pradakšn.
Heta budzie puška, bomba, rakieta — zroblenaja z dušoj, zroblenaja hadami, adšlifavanaja da niemahčymaści. My ščaślivyja.
Ja paniaćcia nie maju, što budzie dalej, ale my vielmi radyja, što pakiniem taki artefakt biełaruskaj kultury. Ja vielmi zadavolenaja tym, što atrymałasia.
«Budźma»: Na jakich nośbitach vyjdzie? Moža, budzie i na vinile?
Uładzimir: Mahčyma, i na vinile, ale nie ciapier. Na hety momant my fakusujemsia na knizie. U nas sapraŭdy byŭ vybar pa biudžecie — abo zrabić vinił, abo zrabić knihu. My vybrali knihu, bo heta bolš adpaviadaje mecie, bolšuju kulturnuju vahu maje hety pradukt.
Tym nie mienš, my nie pakidajem ideju ź viniłam. Jak tolki źjavicca mahčymaść, my vypuścim jak minimum «Biestyjaryum» na vinile, a jak maksimum — usiu dyskahrafiju.
Nadzieja: Ale ciapier meta — albom i dvuchmoŭnaja kniha, jakaja idzie ŭ źviazcy z albomam.
Płanujem taksama dziesiać lyric-videa dla kožnaha piersanaža — heta ažyŭlenyja ilustracyi, biełaruski tekst i pierakład na anhlijskuju, što taksama nievierahodna važna dla raspaŭsiudžvańnia biełaruskaj kultury ŭ Jeŭropie.
«Budźma»: Tur budzie prezientavać i albom, i knihu?
Nadzieja: Tak, žyvyja prezientacyi pačnucca z krasavika, i my vielmi surjozna da ich rychtujemsia. My chočam zrabić ich zachaplalnymi i zapaminalnymi, tamu što dla nas samich jany stanuć apošnimi na niejki praciahły pieryjad žyćcia.
Paviercie, zroblena nievierahodnaja kolkaść pracy, i jašče robicca.

Raskład kancertaŭ tura «Biestyjaryum»24.04 — Varšava (PL)
25.04 — Poznań (PL)
26.04 — Bierlin(DE)
28.04 — Praha(CZ)
30.04 — Brno(CZ)
01.05 — Krakaŭ(PL)
Kvitki na kancerty biarycie pa spasyłcy.
«Budźma»: Jak u vas ź miascovaj aŭdytoryjaj?
Nadzieja: Dy ŭ nas u asnoŭnym jeŭrapiejskaja aŭdytoryja. Jašče da pandemii, kali my dziesiać hadoŭ žyli i pracavali ŭ Biełarusi, vystupali ŭ rodnaj krainie my prykładna try razy na hod: «Dudutki», niejki fołk-fiestyval i solny kancert.
Ciapier ža, kali kazać pra našu publiku tut, na kancertach, to prychodzić 90% miascovych žycharoŭ (niachaj heta Niderłandy, Italija abo Hiermanija) i 10% biełarusaŭ.
Možam skazać, što siektar słavianskaj pahanskaj kultury vyklikaje nievierahodnuju cikavaść u jeŭrapiejcaŭ. I my vyrašyli, što heta vydatna — kali tak atrymałasia, sfakusavacca na tym, kab dać im jašče bolš usiaho hetaha i jašče macniej zakachać ich u našu tvorčaść. I ŭ toj ža čas padumali: «Nu, moža, biełarusam taksama narešcie stanie cikava zanurycca ŭ temu biełaruskaj mifałohii».
«Budźma»: Z kalehami pa scenie kantaktujecie? U vas ža byli sumiesnyja vystupleńni z In Extremo.
Uładzimir: U minułym hodzie my taksama vystupali ź imi. I, jak tolki vierniemsia na scenu, z zadavalnieńniem zajhrajem ź imi jašče raz. Naturalna, padtrymlivajem suviaź z metrami sceny. I kali nas pasadzili, viadomyja jeŭrapiejskija hurty adkryta i adnaznačna nas padtrymali.
I paśla našaha vyzvaleńnia i pierajezdu jany praciahvajuć padtrymlivać z nami adnosiny i padtrymlivać nas. Mnohim ź ich nie treba šmat čaho tłumačyć — na hetaj scenie jość ludzi, jakija ŭ svoj čas pieražyli HDR, pieražyli «Štazi» i represii — abo jany sami, abo niechta ź ich siamji.
Uvosień In Extremo u svoj dzień naradžeńnia praviali lehiendarny fiestyval Lorelei na 30 000 čałaviek. Tudy niemahčyma trapić, prosta padaŭšy zajaŭku. In Extremo sami składajuć śpis tych kamand, jakich chočuć tam bačyć. Nas zaprasili, i my vystupili tam. Heta nievierahodna.
Ščyra kažučy, i raniej, i ciapier my adčuvajem siabie bolš častkaj jeŭrapiejskaj fołk-siamji, čym u Biełarusi adčuvali biełaruskaj. Choć, kaniešnie, usie tyja razy, kali my vystupali ŭ Biełarusi, byli dla nas vielmi važnymi. I dla dušy heta było prosta najlepšaje.
Ale tut my prosta adčuvajem, što znachodzimsia na svaim miescy, u atačeńni svaich kaleh. Nam jość da čaho imknucca, u nas jość płany na kałabaracyi. U nas zapisana značna bolš, čym vyjdzie ciapier. Siurpryzy jašče buduć.
Ale hety tur z całkam biełaruskamoŭnym albomam my pabudavali tak, kab prajechać pa haradach ź vialikaj kancentracyjaj biełarusaŭ. Zrabić tur pa Uschodniaj Jeŭropie, pa słavianskich łakacyjach — u miežach taho, kudy ja mahu pieramiaščacca, bo chutka ja ŭžo nie zmahu lotać, ščyra kažučy.
«Budźma»: Jak zaŭsiody sa svajoj technikaj jedziecie?
Uładzimir: Tak, my prychilniki ołdskulnaha padychodu. Dy i tut, u Hiermanii, asabliva dla fiestyvalnaha hurta, niemahčyma jeździć biez svajho bekłajnu, biez svajho hukainžyniera i hetak dalej.
Heta mahčyma, ale ty abmiežavany pa ŭzroŭni dasiažnych mierapryjemstvaŭ. Tamu kali my nanova źbirali hurt, u nas nie było nijakich sumnieńniaŭ, što treba adrazu nacelvacca na chedłajnierskija pazicyi, umoŭna kažučy.
Tamu tak — my vozim z saboj usio, što dazvalaje nam być aŭtanomnymi i ŭkładacca ŭ karotkija čendž oviery. Zvyčajna vosiem čałaviek u kamandzie, jašče dva čałavieki pracujuć dystancyjna, pakul my ŭ tury — SMM i bukinh-mieniedžar.
I my zaŭsiody hatovyja da lubych vystupleńniaŭ — niachaj heta budzie maleńki kłub ci dvaccacitysiačny fiestyval.
Nadzieja: My — za jakaść. Nam uvohule nie cikava rabić chutki kantent. I ŭ huku taksama.
Majem adnu metu: kali my vystupajem, my chočam, kab heta zastałosia ŭ ludziej u dušy, u hałavie, u vušach, u pamiaci. Tamu što ty nikoli nie viedaješ, kali tvoj šlach pierarviecca i jak jon pierarviecca.

My zaŭsiody, što b my ni rabili, spaborničajem tolki z adnoj kamandaj — z Irdorath. My zaŭsiody starajemsia zrabić lepš, čym my ž u minuły raz. My ŭžo pieražyli momant u svaim žyćci, kali raptam — raz — i ŭsie tvaje płany, usio tvajo žyćcio schłopnulisia. Tamu robim usio, jak u apošni raz.
I ciapier akumulavanaja enierhija stolkich hadoŭ, jakaja ŭvasobiłasia ŭ knizie i albomie, vyljecca na scenu. Heta budzie kruta — my heta viedajem dakładna, tamu što ciapier my mučym svaju kamandu adtočvańniem jakaści, dy i siabie taksama.
Zaprašajem u Bestiarium!
Kamientary