Pa miedycynskuju dapamohu da daktaroŭ biełaruski aktyvist nie źviartaŭsia, bo nie maje strachoŭki.

Illa Dabratvor raspavioŭ «Našaj Nivie», što pryblizna dva tydni tamu zvaliŭsia ź leśvicy ŭ pryvatnym domie. Sumna žartuje, što adbyłosia ŭsio amal što ŭ hadavinu trahičnaj hibieli apazicyjnaha aktyvista, siabra Sojmu Partyi BNF Źmitra Kaśpiaroviča — toj taksama ŭpaŭ ź leśvicy.
U fejsbuku Illa publikavaŭ fota vialikaj hiematomy. Ale heta daloka nie adzinaje nastupstva:
— Imavierna, strasieńnie mozhu — bo z tazikam lažaŭ tydzień. Nu i rebry trochi paškodziŭ…

Ale da daktaroŭ nie źviartaŭsia, bo nie maje polskaj miedycynskaj strachoŭki NFZ. Tamu sam sprabavaŭ roznyja abiazbolvajučyja preparaty. Kaža, nie ŭsie jany mahli źniać bol, tamu prychodziłasia ekśpierymientavać.
— Jak mieŭ by NFZ, dyk možna było b schadzić. A tak možna i 10 tysiač złotych (kala $2650 — NN) za heta zapłacić. Heta takaja polskaja rečaisnaść. Znajomamu niadaŭna stolki za apieracyju vystavili. Doraha heta ŭsio… Ale pry takich traŭmach jany ničoha i nie zrobiać. Lažać treba…
U takim stanie było składana siabie absłuhoŭvać. Illa raspavioŭ, što žyvie adzin. Ustavać było baluča, chadziŭ jon, trymajučysia za ścianu. U aktyvista piaciora dziaciej, ale jany zaraz žyvuć za 300 kiłamietraŭ ad baćki i dapamahać nie mohuć.
Praz traŭmu Illa vymušana nie pracuje — bo vadzić taksi z takimi traŭmami niebiaśpiečna.
«Vysłuchaju vaša nyćcio. Doraha». Dypłamavany śpiecyjalist Illa Dabratvor prapanuje psichałahičnyja kansultacyi
Dabratvor paprasiŭ siabroŭ skinucca hrašyma na svoj dzień naradžeńnia. Sabraŭ mienš za $2
Dabratvor pieradumaŭ pravodzić u Varšavie pikiet za Kanapackuju. I voś čamu
«Adbyvajecca hienacyd biełarusaŭ». Polski taksist Dabratvor pieravysiŭ chutkaść na 50 km/h i zastaŭsia biez pravoŭ
Kamientary