U niazmušanaj atmaśfiery: z koŭdrami, harbataj i paŭležačy my sustreniem zołak Dnia słavianskaha piśmienstva.
Adam Hłobus pračytaje novuju sieryju svaich žachałak «Krutahorskija kazki», a Ihar Babkoŭ pradstavić pieravydańnie svajho kultavaha ramana «Adam Kłakocki i jahonyja cieni».
Uvaha! Pačatak imprezy a 23-j nočy. Uvachod volny. Kniharnia łohvinaŬ (Minsk, pr-t Niezaležnaści, 37a).
Ciapier čytajuć
«U mianie tolki adna mara — viarnuć svajho Dzimku». Maci byłoha palitviaźnia Dźmitryja Hopty raskazvaje pra novuju biadu syna. I prosić zamaŭlać u jaje bolš tortaŭ, kab spravicca
Kamientary