U Baranavičach vylepili sa śniehu vialikaha kania ŭ palito FOTAFAKT
U adnym z dvaroŭ pryvatnaha siektara ŭ Baranavičach źjaviłasia niezvyčajnaja śniežnaja skulptura — vializny koń, źlepleny miascovym žycharom razam ź siamjoj, piša miascovaja hazieta «Naš kraj».

Dla siamji Sielivončykaŭ lepka sa śniehu daŭno stała lubimaj spravaj i sapraŭdnaj tradycyjaj. Kali nadvorje dazvalaje, jany ŭsie razam vychodziać u dvor i stvarajuć čarhovy śniehavy šedeŭr. Niekalki hadoŭ tamu im pryjšła ideja lapić simvał hoda, i z taho času jany joj viernyja.
U minułym hodzie ažyćciavić zadumu nie atrymałasia z-za adsutnaści śniehu, zatoje sioleta zimovaja nadvorje nie padviało. Na stvareńnie novaj fihury Alaksandr, jaho žonka Natalla i 13‑hadovyja dočki-bliźniatki Daryna i Elina patracili kala čatyroch hadzin.

Sioletni simvał hoda — koń. Śniehavaja skulptura atrymałasia ŭražlivaj — kala dvuch z pałovaj mietraŭ u vyšyniu. Kab źlapić vierchniuju častku, daviałosia karystacca drabinaju.
Svaju pracu siamja z humaram nazvała «Koń u palito».
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary
Dla takoj pracy patrabujecca nie tolki žadańnie, ale i talent! Brava!