«Vykinuli mianie, jak brudnaha sabaku». Jak student BDUIR z Kamieruna palubiŭ Biełaruś, ale nie zmoh davučycca
Jak kamieruncu ŭdałosia trapić u BDUIR, jakimi ŭ jaho pamiaci zastalisia Minsk i Biełaruś i čamu jamu tak i nie ŭdałosia atrymać dypłom, piša Devby.io.

Žan žyvie ŭ Duale, samym vialikim horadzie i ekanamičnaj stalicy Kamieruna. Ciapier jon pracuje supiervajzieram u adździele zabieśpiačeńnia nievialikaj kamierunskaj kampanii, źviazanaj z naftahazavaj halinoj. Ale ŭ 2017 hodzie ŭ jaho byli zusim inšyja płany: jon chacieŭ stać ajcišnikam i pastupiŭ u hałoŭnuju ajcišnuju VNU dalokaj Biełarusi.
«O, Minsk! Ja jaho abahaŭlaŭ!»
— U 2017 hodzie ja ŭžo vučyŭsia ŭ mahistratury Vyšejšaj techničnaj škoły pry Univiersitecie Duały. Vyrašyŭ praciahnuć adukacyju ŭ adnoj ź jeŭrapiejskich krain i źviarnuŭ uvahu na BDUIR. Ja viedaŭ, što heta adzin z najlepšych univiersitetaŭ Biełarusi. A pra samuju Biełaruś ja tady viedaŭ, što heta maleńkaja, spakojnaja kraina z pracavitymi žycharami.
Ja padaŭ zajaŭku dla navučańnia na śpiecyjalnaści «Kiravańnie IT-prajektami», i, dziakujučy tamu, što ja ŭžo vučyŭsia ŭ mahistratury, mianie pryniali. Praŭda, dla padačy dakumientaŭ na vizu mnie pryjšłosia pajechać u susiedniuju Nihieryju [u hetaj krainie, u adroźnieńnie ad Kamieruna, jość ambasada Biełarusi]. Paśla niekalkich dzion u Nihieryi ja atrymaŭ vizu. Nie viedaju, jak ciapier, ale ŭ toj čas kamieruniec ź biełaruskaj studenckaj vizaj byŭ vialikaj redkaściu.
Vierahodna, Žan byŭ adnym ź pieršych kamierunskich studentaŭ BDUIRa. U publikacyi ŭniviersiteckaj haziety «Impuls» za 2017 hod jość zhadvańnie pra toje, što «va ŭniviersitecie navučajucca hramadzianie 45 krain, i hieahrafija pastajanna pašyrajecca. <…> Z hetaha hoda prystupajuć da vučoby pradstaŭniki Čada i Kamieruna. Viaducca pieramovy pra navučańnie hramadzian Saudaŭskaj Aravii».
Viarnuŭšysia ŭ Kamierun, ja sabraŭ rečy i adpraviŭsia ŭ piacidzionnaje padarožža da Biełarusi.
Upieršyniu pryjechaŭšy ŭ Minsk, ja byŭ začaravany abajalnaściu hetaha horada. Da taho ja nikoli nie byvaŭ u jeŭrapiejskaj krainie, a tym bolš — u takim pryhožym, miłym horadzie, čystym i spakojnym. Ja adčuvaŭ siabie nibyta ŭ inšym śviecie i padumaŭ: «Heta mienavita taja kraina, u jakoj ja chaču zastacca, kab žyć i raźvivacca».
O, Minsk! Ja jaho abahaŭlaŭ. Ja zakachaŭsia ŭ hety cudoŭny horad. Mnie padabalisia jaho supiermarkiety, restarany i kaviarni, padabalisia ježa i napoi (tym bolš što ježa nie była asabliva darahoj). Ja dobra pamiataju rajon Niamihi — taki ažyŭleny, ź jaho restaranami i rakoj pobač. Tam było poŭna ŭśmiešlivych, žyćciaradasnych maładych ludziej, i ja siabie tam adčuvaŭ vielmi volna.

Vielmi chutka ja paznajomiŭsia z roznymi rajonami Minska, u jakija pryjazdžaŭ, kab adpačyć i pahulać. Ja adčuvaŭ siabie vielmi kamfortna. Asabliva ŭtulna mnie było ŭ biblijatekach.
«Nikoli nie adčuvaŭ u Biełarusi ksienafobii»
— U Kamierunie dźvie aficyjnyja movy, anhlijskaja i francuzskaja, i abiedźvie ja viedaju. Navučańnie ŭ BDUIR viałosia na ruskaj, ale i heta nie było prablemaj. Ja razumieŭ, što pavinien vučycca staranna, i adrazu ŭziaŭsia za vyvučeńnie novaj movy. Pamiataju, što ŭžo na treci dzień vučoby ja pisaŭ pieršy nievialiki test na ruskaj movie, vykanaŭ jaho chutka i biez pamyłak, čamu vielmi radavaŭsia. U Minsku ja naviedvaŭ jak minimum try biblijateki, i z hetym u mianie nie było nijakich prablem.
Majo znachodžańnie ŭ Minsku było nie asabliva doŭhim, mienš za hod (čamu tak zdaryłasia — pra heta ja raskažu krychu paźniej). Ale ja da hetaha času pamiataju, što znosiny z bolšaściu biełarusaŭ, ź jakimi ja paznajomiŭsia, byli pryjemnymi. Mianie zaŭsiody dobra prymali. Mnohija pytalisia, jak ja tak chutka vyvučyŭ ruskuju movu, niekatoryja padazravali, što ja pačaŭ vučyć jaje jašče ŭ Kamierunie — ale heta nie tak, usie viedy ja atrymaŭ užo ŭ Biełarusi. Ja chacieŭ jaje vyvučyć — i ŭ tym liku tamu nie saromieŭsia znajomicca ź ludźmi. Naviedvaŭ kanfierencyi, forumy i iventy ŭ biblijatekach, na jakich zavodziŭ karysnyja znajomstvy.

Z davoli blizkich znajomych, jakija źjavilisia ŭ mianie ŭ hety čas, mahu ŭzhadać studentku Natallu. Našy adnosiny byli vyklučna prafiesijnymi, ale jana mianie šmat čamu navučyła. Dziakujučy joj ja zrazumieŭ, što biełarusy — vielmi dobryja ludzi. Časta jany mohuć zdavacca naściarožanymi i kansiervatyŭnymi, ale kali ty niadrenna vałodaješ rasiejskaj movaj, jany stanoviacca adkrytymi.
Ja nikoli nie adčuvaŭ u Biełarusi ksienafobii, mianie nikoli nie abražali. U vašaj krainie ja adčuvaŭ siabie biaśpiečna i kamfortna — za vyklučeńniem taho dnia, kali imihracyjnaja słužba, jak ja liču, dapuściła ŭ dačynieńni da mianie pamyłku.
Fatalnaja piatnica
— Ja nie pamiataju niejkich asablivych składanaściaŭ z adaptacyjaj. U mianie nie ŭźnikała prablem ni ź ludźmi, ni z usprymańniem miascovaj ježy. Ja chutka asvoiŭsia ŭ Biełarusi, mnie nie było čaho tam bajacca: kraina akazałasia čystaj, spakojnaj i dobra ŭładkavanaj. I ŭsie nieabchodnyja dakumienty ŭ mianie byli ŭ paradku. Tak ja pravučyŭsia amal hod.
Ale adnojčy… U tuju fatalnuju piatnicu ŭ sakaviku 2018 hoda ja byŭ u kłasie na moŭnych zaniatkach. Maja vykładčyca, spadarynia Iryna, padyšła da mianie i skazała, što mianie choča bačyć administracyja. Ja pajšoŭ tudy, kab daviedacca, što zdaryłasia — i da majho vialikaha ździŭleńnia mnie skazali, što ja pavinien viarnucca dadomu, u Kamierun.
Nieba raptam paciamnieła. Ja ničoha nie razumieŭ: jak akazałasia, imihracyjnaja słužba biez usialakich tłumačeńniaŭ prosta anulavała maju vizu. Ja dumaŭ, što vypuskaju niejkija važnyja detali i navat zaprasiŭ tudy svajho siabra, jaki bolš svabodna razmaŭlaŭ pa-rusku. Ale i ź im situacyja nie prajaśniłasia.
Ja nie zrabiŭ nijakich pravaparušeńniaŭ, byŭ čysty pierad zakonam, vykonvaŭ usie praviły, svoječasova płaciŭ za arendu žylla, u poŭnym abjomie apłaciŭ za navučańnie (bolš za $2000), nabyŭ nieabchodnuju strachoŭku, byŭ zdarovy. Taksama ja dobra vučyŭsia, mianie lubili ludzi navokał, u Minsku ŭ mianie ni z kim nie było prablem. Tym nie mienš, vizu mnie prosta anulavali, biez tłumačeńnia pryčyn. Mnie nie dali nijakich tłumačeńniaŭ, nie pakazali nijakich dakumientaŭ, nijakich dokazaŭ majoj mahčymaj viny ŭ čymści.
Paśla hetaha ja patelefanavaŭ siamji, kab paviedamić im drennyja naviny. Rodnyja byli šakavanyja. Majo žyćcio pieraviarnułasia z noh na hałavu. Kupla biletaŭ na samaloty, apłata navučańnia i vydatki na pražyvańnie «źjeli» bolšuju častku našych źbieražeńniaŭ. U Biełarusi ja byŭ zusim adzin, i mnie nie było da kaho źviarnucca pa dapamohu.
Kraina, jakuju ja palubiŭ i ŭ jakoj chacieŭ zastacca, vykinuła mianie, jak brudnaha sabaku. Asabliva kryŭdna było praz toje, što heta była Biełaruś — kraina, pra jakuju ja raspaviadaŭ rodnym tolki dobraje. U mianie ź joj było źviazana stolki płanaŭ… Ja chacieŭ być złučnym źvianom pamiž Biełaruśsiu i inšymi kamierunskimi studentami, ale maje mary abrynulisia.
Imihracyjnyja ŭłady nie dali mnie nijakaha času. Univiersitet taksama ničoha nie zmoh zrabić, faktyčna jon mianie kinuŭ. Mnie pryjšłosia viarnucca ŭ Kamierun i pačynać usio spačatku. Heta było vielmi ciažka. Jakraz u hety čas pamior moj baćka, i dapamahčy mnie bolš nie było kamu.
Siońnia ja ni pra što nie škaduju: raz tak zdaryłasia, značyć, na toje była vola Božaja. Ale kali b u mianie źjaviłasia mahčymaść naviedać Minsk i pažyć u im, ja b zrabiŭ heta znoŭ. Tamu što viedaju: Biełaruś — heta dobraja, cudoŭnaja kraina z mnostvam mahčymaściaŭ. Jakija ja chacieŭ by mieć i vykarystoŭvać.
«Da hetaha času sumuju pa Minsku»
Paśla adjezdu ź Biełarusi maje kantakty z vašaj krainaj abarvalisia. U telefonnaj zapisnoj knižcy ŭ mianie byli numary majoj vykładčycy, spadaryni Iryny, i kahości sa studentaŭ. Ale hety telefon ja zhubiŭ.

U lubym vypadku, ja byŭ dobrym, starannym i spakojnym studentam. Mnie nie ŭ čym siabie papraknuć. Heta lohka pravieryć pa archiŭnych dadzienych, dy i maje vykładčyki, dumaju, pavinny pamiatać pra kamierunskaha studenta, jaki vučyŭsia ŭ ich u 2017—2018 hadach.
Napeŭna, ja da hetaha času maru viarnucca ŭ Biełaruś i davučycca ŭ BDUIRy. Ja chacieŭ by stać ambasadaram hetaha ŭniviersiteta i prasoŭvać jaho ŭ Afrycy. Mienavita tamu ja prapanuju tut, u Kamierunie, uroki ruskaj movy maładym kamieruncam. I ja zaklikaju moładź z Zachodniaj, Uschodniaj i Centralnaj Afryki vučycca ŭ Biełarusi i ŭ Rasii. Za heta ŭ Kamierunie mianie navat nazyvajuć «ruskim».
Dadam, što ŭ Biełarusi mnie padabajucca mahčymaści dla adukacyi. Vaša kraina dobra raźvita ŭ śfiery infarmacyjnych technałohij, maje raźvituju aŭtamabilnuju pramysłovaść i daśledčyja centry, a žychary Biełarusi pracavityja i ŭvažlivyja da detalaŭ. Ja b chacieŭ dasiahnuć pośpiechu ŭ Biełarusi. Na žal, ja da hetaha času sumuju pa Minsku.
Kamientary
Možiet, pri podačie dokumientov na vizu kak-to smuchlevał i eto otkryłoś počti hod spustia? Ja nie osuždaju, ja sam v načale 2000-ych pri prodlenii vriemiennoho vida na žitielstvo niemnoho muchlevał: čtob dokazať naličije sriedstv, śnimał dieńhi s krieditnoj karty, łožił ich na bankovskij sčiet, i diełał vypisku.