U Irkucku «hieroj SVA» ŭziaŭ zakładnicu i patrabavaŭ, kab jaho na viertalocie advieźli na front. A paśla zadušyŭ jaje
Jaho žonku ź dziciom zabrali z pabojami, tamu jon napaŭ na vypadkovaha čałavieka.

U Irkucku žančyna z 7‑hadovym synam schavałasia ŭ prytułku ad damašniaha hvałtu. Mužčyna znajšoŭ toj prytułak i zabiŭ inšuju žančynu.
Jak raspavioŭ kiraŭnik miascovaha dabračynnaha fondu «Abiareh» Alaksandr Sobaleŭ, jaki dapamahaje žančynam, zabojca teraryzavaŭ žonku i siamihadovaha syna: «Heta było bolš čym prosta paboi, — sapraŭdnyja ździeki z pałasavańniem nažom, šturchańniami, prynižeńniami».
«Hieroj SVA» staŭ čakać žonku niedaloka ad prytułku. Ale, tak i nie sustreŭšy jaje, u aŭtorak viečaram jon schapiŭ vypadkovuju žančynu, maci dźviuch dačok.
Jon prystaviŭ joj nož da horła i advioz u svaju kvateru.
Z kvatery mužčyna patrabavaŭ pahavaryć z žonkaj, a taksama vyklikać dla jaho vajskovaha prakurora, kab jaho na viertalocie dastavili na front.
Unačy, paśla niekalkich hadzin pieramoŭ z palicyjantami, MNS i vajskovymi prakurorami, mužčyna sam vyjšaŭ z kvatery. Paprasiŭ cyharety i harełki i zdaŭsia. Zakładnicu jon zadušyŭ.
«Psichapaty, hvałtaŭniki, zabojcy, prykryvajučysia svaim udziełam u SVA, užo rehularna ździajśniajuć žachlivyja rečy, adčuvajučy svaju biespakarnaść», — napisaŭ Sobaleŭ.
Kamientary