Abrabavany biełarus prapaŭ u Maskvie. Jon pazvaniŭ maci, ale taja vyrašyła, što heta machlar, i kinuła słuchaŭku
U stalicy Rasii šukajuć 32‑hadovaha Dzianisa Šviedava, jaki źnik paśla taho, jak u jaho ŭ hramadskim transparcie skrali zaplečnik z dakumientami, telefonam, bankaŭskimi kartkami i hrašyma.

Mužčyna zastaŭsia biez suviazi i srodkaŭ. Apošni raz blizkija zmahli adnavić jaho maršrut da 27 žniŭnia. Siastra Dzianisa raspaviała mk.ru pra situacyju.
Pavodle słoŭ siastry Dzianisa, Kaciaryny, niezadoŭha da źniknieńnia jon viartaŭsia z pracy i zasnuŭ u hramadskim transparcie. U hety momant u jaho skrali zaplečnik, u jakim znachodzilisia dakumienty, mabilny telefon, bankaŭskija kartki i hrošy.
Apošnija tydni mužčyna žyŭ u chostełach i pracavaŭ kurjeram. Adras siastry jon nie viedaŭ. Jana niadaŭna pierajechała, a praz zaniataść jany tak i nie paśpieli sustrecca.
— Adziny numar, jaki jon viedaŭ na pamiać, byŭ numar našaj mamy ŭ Biełarusi, — raspaviadaje Kaciaryna. — Jon paprasiŭ u minaka telefon, patelefanavaŭ joj i paprasiŭ hrošaj na bilet. Mama vyrašyła, što heta machlary, i zabłakavała numar.
Niekalki dzion dziaŭčyna sprabavała źviazacca z bratam, ale biespaśpiachova. Tady jana spytała ŭ svajakoŭ, ci razmaŭlali jany ź Dzianisam. Mienavita paśla hetaha vyśvietliłasia historyja ź dziŭnym zvankom.
Siastra ŭziała numar mužčyny, z telefona jakoha Dzianis telefanavaŭ maci. Toj raspavioŭ joj, dzie i pry jakich abstavinach bačyŭ źnikłaha apošni raz. Z taho času, pavodle słoŭ svajački, nijakich dakładnych źviestak pra miescaznachodžańnie Dzianisa niama.
Viadoma taksama, što paśla kradziažu mužčyna źviartaŭsia ŭ palicyju i napisaŭ zajavu ab stracie dakumientaŭ.
— Złodzieja znajšli, ale pry im užo ničoha nie było. Brata prosta adpuścili na vulicu. Dzie jon ciapier, ja nie viedaju, — dadaje siastra źnikłaha.
Dziaŭčyna padała zajavu ab źniknieńni ŭ palicyju i źviarnułasia ŭ pošukava-vyratavalny atrad «LizaAlert».
— U palicyi skazali, što buduć šukać. «LizaAlert» pryniali zajaŭku ŭ pracu. My pišam usiudy, publikujem infarmacyju, sprabujem znajści choć kaho-niebudź, chto jaho bačyŭ, — raspaviała Kaciaryna.
Dzianis Šviedaŭ kala vaśmi hadoŭ žyvie ŭ Maskvie. Pavodle słoŭ siastry, raniej jon nikoli nie źnikaŭ i zaŭsiody zastavaŭsia na suviazi. Usie znajomyja i siabry, ź jakimi svajačcy ŭdałosia źviazacca, bačyli Dzianisa apošni raz z 24 da 27 žniŭnia.
Dzianis naradziŭsia 25 śniežnia 1993 hoda. Apošniaje miesca, dzie jaho bačyli — Ščarbinka, rajon Spartyŭnaj vulicy.
Siamja prosić adhuknucca ŭsich, chto moh bačyć mužčynu paśla 27 žniŭnia abo vałodaje jakoj-niebudź infarmacyjaj pra jaho miescaznachodžańnie.
U Čechii palaki źbili palaka, pryniaŭšy jaho za ŭkrainca z-za šapki ŭ kolerach Vierchniaj Silezii. Chłopiec jechaŭ u viełaprabieh dziela chvoraj na rak ciažarnaj partniorki
U Čechii palaki źbili palaka, pryniaŭšy jaho za ŭkrainca z-za šapki ŭ kolerach Vierchniaj Silezii. Chłopiec jechaŭ u viełaprabieh dziela chvoraj na rak ciažarnaj partniorki
«Čas, jaki patrabuje nadzvyčajnaj aściarožnaści». Polski vunderkind, jaki staŭ hałoŭnym navukoŭcam OpenAI, patłumačyŭ, čamu mienavita zaraz ŠI moža vyrvacca z-pad kantrolu
Kamientary