«Da apošniaha momantu vieryli, što chvaroba budzie pieramožanaja». Ina Kulej pra chvarobu i śmierć Alaksandra Milinkieviča i jaho spadčynu
U žniŭni nie stała Alaksandra Milinkieviča — adnaho z samych viadomych ajčynnych palitykaŭ, eks-kandydata ŭ prezidenty, zasnavalnika Ruchu «Za Svabodu» i kanclera Volnaha biełaruskaha ŭniviersiteta (VBU). Jaho śmierć stała niečakanaściu, bo paśla składanaj apieracyi pačałasia reabilitacyja, i padavałasia, što Alaksandr idzie na papraŭku, ale cudu nie adbyłosia.

Udavoj zastałasia Ina Kulej, jakaja doŭhija hady była nie prosta žonkaj, ale i najbližejšaj paplečnicaj Milinkieviča. U vialikaj hutarcy z «Lusterkam» jana ŭpieršyniu padrabiazna raskazała pra apošnija miesiacy žyćcia muža, pra toje, čamu raźvitańnie ź im prajšło na samym vysokim dziaržaŭnym uzroŭni ŭ Polščy i jak viadomy palityk bačyŭ budučyniu biełaruskaj nacyjanalnaj adukacyi.
— Bolš za sorak dzion prajšło ad śmierci Alaksandra. Jak vy hety čas trymajeciesia, čym žyviecie?
— Mianie zaŭsiody cikavić pytańnie «Jak vy?». Jak na jaho adkazać? Žyvaja. Ciažkaje pytańnie… Uvohule žyćcio praciahvajecca, tamu treba iści dalej, pracavać. Jość zadačy, misija, spravy. Tamu treba ŭziać siabie ŭ ruki, bo ŭ pamiać pra Alaksandra varta šmat čaho zrabić.
— U listapadzie minułaha hoda vaš muž trapiŭ na płanavuju apieracyju. Što pajšło nie tak?
— Ja ŭvieś čas stajała ŭ kalidory i zazirała ŭ vočy kožnamu lekaru, jaki vychodziŭ z kabinieta. Heta była kampjutarnaja apieracyja: zroblenaja nie nažami ci inšymi pryładami, a mienavita ŭ kampjutary praź vienu. Pracavała daśviedčanaja kamanda. Spačatku nichto nie hladzieŭ na mianie, a paźniej pačali ŭśmichacca i kazać, što ŭžo voś-voś. I kali ŭžo pracedura musiła skončycca, vyjšaŭ chirurh i paviedamiŭ: «Na žal, u nas niepryjemnyja naviny. Davajcie zojdziem».
Ja zajšła ŭ zału, i jon paviedamiŭ, što kroŭ z aorty chłynuła ŭ mozh i zdaryŭsia aciok. Nam skazali: «Rychtujciesia, tamu što jon nie budzie žyć». Adrazu — to-bok što heta zdarycca prosta ŭ hetuju noč. My ź dziećmi ŭvieś čas byli tam.
Alaksandra pieraviali ŭ intensiŭnuju terapiju. Jon prabyŭ tam praktyčna try tydni. I adtul vypisvaŭsia ŭ adździaleńnie ŭžo čałaviekam, jaki išoŭ na papraŭku. Vynik apieracyi akazaŭsia niepradkazalnym navat dla lekaraŭ.
— Raskažycie, jak prachodziła reabilitacyja. Na jaje dosyć chutka biełarusy sabrali hrošy. Jak na heta reahavaŭ Alaksandr?
— Dla jaho heta stała vielizarnaj maralnaj padtrymkaj. Da taho času jon chvareŭ užo niekalki miesiacaŭ. Naviedvańni ŭ špitali byli abmiežavanyja. Alaksandr znachodziŭsia ŭ śpiecyjalnym boksie z-za bakteryj, jakija zvyčajna źjaŭlajucca paśla intensiŭnaj terapii. Dla jaho tolki my, siamja, byli pieradatčykami infarmacyi, navin. U jaho było tolki radyjo, jakoje dazvalali [mieć u pałacie].

Kali jon daviedaŭsia, što tak chutka sabrali srodki, dla jaho heta byŭ prosta šturšok da zdaroŭja. Alaksandr adčuŭ, kolki ludziej dumajuć pra jaho, padtrymlivajuć. Heta nadało jamu duchoŭnyja siły.
— Jakija naviny da jaho dachodzili, što vy abmiarkoŭvali tady?
— Vielmi roznyja temy. Ja raskazvała, što robicca ź siamjoj. Prychodzili taksama ŭnučka, syny, niaviestki. U kole siamji staralisia raskazvać zaspakojlivyja rečy, bo naviny ŭ śviecie nie vielmi dobryja, a ŭ Alaksandra było zachvorvańnie niervovaha charaktaru, tamu patrabavaŭsia bolš stabilny stan. Niahledziačy na heta, biezumoŭna, jon słuchaŭ i hladzieŭ padkasty, naviny. Zaŭsiody ŭvažliva sačyŭ za «Lusterkam», «Jeŭraradyjo», «Radyjo Racyja», «Našaj Nivaj». Jaho ŭvieś čas cikavili [ukrainski publicyst] Vital Portnikaŭ, [rasijski palitołah] Andrej Pijantkoŭski. Jon słuchaŭ heta i doma, kab mieć bałans i viedać situacyju.
Čytać było ciažka, choć peŭny čas jon moh heta rabić, a słuchać — cudoŭna. Byli navušniki, i pravaja ruka zastavałasia ruchomaj, tamu muž moh trymać telefon. Jon davaŭ svaju acenku i byŭ u kursie absalutna ŭsich padziej.
My abmiarkoŭvali, što z pracoŭnymi spravami: z Volnym univiersitetam, premijaj imia Vasila Bykava (jakraz u hety čas užo prajšła rada, tak zvanaja kapituła pa hetaj premii). Alaksandr davaŭ svaje parady, havaryŭ pra toje, jak jon heta bačyć. To-bok u nas była absalutnaja ŭpeŭnienaść, što idzie da lepšaha, na vyzdaraŭleńnie.
Kaniešnie, taja padtrymka, jakuju sabrali na reabilitacyju, vielmi dapamahała. Niahledziačy na toje što Alaksandr lačyŭsia pa NFZ (Nacyjanalny fond achovy zdaroŭja ŭ Polščy. — Zaŭv. red.), to-bok heta dziaržaŭnaja miedycyna, niekatoryja rečy, kab zmahacca z bakteryjami, my rabili praz kansultacyi ź mikrabijołaham, zorkaj svajho nakirunku. Nam dapamoh źviazacca ź joj naš znajomy Andrej Vituška (viadomy biełaruski aniestezijołah-reabilitołah. — Zaŭv. red.). Jana paraiła lek, my jaho nabyli. I niekatoryja rečy pajšli vielmi stanoŭča i dobra.
— Jak sam Alaksandr aceńvaŭ svoj stan i pierśpiektyvy? U mianie jon pakidaŭ uražańnie čałavieka realistyčnaha, jaki nikoli nie daje falšyvych nadziej, ale pry hetym zaŭsiody zastavaŭsia aptymistam.
— Pamiatajecie, kali pytajucca pra vybary 2006 hoda: jak vy išli, viedajučy, što tam niemahčyma pieramahčy? Treba zaŭsiody vieryć u toje, što ty robiš. Dla Alaksandra heta taksama było važna. Tamu što jon mocny ducham, vielmi adkazny čałaviek. I, kaniešnie, da apošniaha momantu my vieryli, što chvaroba budzie pieramožanaja.
«U Biełarusi hodnaha pachavańnia nie budzie»

— Raźvitańnie z Alaksandram prajšło na vysokim uzroŭni: prysutničaŭ pradstaŭnik Kancylaryi prezidenta Polščy, imša adbyłasia ŭ adnym z hałoŭnych kaściołaŭ Varšavy. Patłumačcie tym, chto nie viedaje žyćciovy šlach vašaha muža, čamu staŭleńnie ŭładaŭ susiedniaj krainy da jaho było takim?
— Alaksandr rodam z Hrodna. Haradziency — heta asablivaja kasta, koła ludziej, jakoje vielmi blizka adčuvała polskaje pamiežža. Mienavita ŭ Harodni znachodzicca Sajuz palakaŭ u Biełarusi (SPB): vielizarnaja arhanizacyja, u lepšyja časy jana naličvała bolš za 25 tysiač asob. Stasunki z polskaj dyjasparaj zaŭsiody byli mocnymi i efiektyŭnymi.
U dziacinstvie Alaksandr i ŭ siamji čuŭ polskuju movu — jaho tata skončyŭ Varšaŭski ŭniviersitet, a potym jany z maci pracavali ŭ arhanizacyi «Naš Dom» Januša Korčaka(vychavaŭčy prytułak dla dziaciej, zasnavany ŭ 1919 hodzie. — Zaŭv. red.). Tamu dla jaho Polšča nikoli nie była čužoj ci zamiežnaj dziaržavaj. Heta susiedniaja kraina — zrazumiełaja, ź jakoj uvieś čas byli vielmi dobryja stasunki.
Kali Alaksandra abrali namieśnikam mera Hrodna, i paźniej, kali jon staŭ kiraŭnikom «Ratušy», jon šmat supracoŭničaŭ z Sajuzam palakaŭ. Pry im byli adkrytyja polskija škoły, było dadzienaje pamiaškańnie dla SPB. Supracoŭnictva było nastolki ciesnym, što ŭsie etničnyja palaki Hrodna (takija jak Tadevuš Havin, Anžalika Borys, Andrej Pačobut) bliskuča razmaŭlajuć pa-biełarusku. A bolšaść biełarusaŭ, jakija pracavali i žyli tam (naprykład, i sam Alaksandr Milinkievič, i Vitaŭt Rudnik, Siarhiej Salej, chłopcy i dziaŭčaty, jakija pracujuć siońnia na «Biełsacie»), — usie vydatna razmaŭlajuć pa-polsku. Dla ich heta blizkaja kraina.
Moj muž razam ź viadomym biełaruskim palitykam i historykam Michaiłam Tkačovym, restaŭrataram Uładzimiram Kisłym i našym starejšym synam Alaksandram znajšoŭ pareštki apošniaha karala Rečy Paspalitaj Stanisłava Aŭhusta Paniatoŭskaha — u kaściole ŭ Voŭčynie Bresckaj vobłaści.
Hetyja kroki byli vysoka acenienyja polskaj dziaržavaj. Dla Alaksandra ŭ pryncypie i adkryćcio škołaŭ, i supracoŭnictva, i pareštki karala nie byli pracaj dla čužoj dziaržavy. Jon ličyŭ (i my ŭsie — śviadomyja ludzi — hetak ličym), što heta naša supolnaja historyja. Heta našy vajary, jakija zmahalisia za volnaść — šmat chto ź ich, naradziŭšysia na siońniašniaj biełaruskaj terytoryi, stali hierojami pa ŭsim śviecie. Tamu dla jaho było absalutna narmalnym rabić takija rečy. I jany byli acenienyja vysoka, jon atrymlivaŭ uznaharody za hetyja dziejańni.
Kali źjaviłasia źviestka pra jaho śmierć, ja źviarnułasia da vysokich asob u polskim uradzie. Vialikuju rolu adyhrali Ahnieška Ramašeŭskaja (byłaja dyrektarka telekanała «Biełsat»), Andrej Pačobut, Jan Malicki (polski historyk, dyrektar prahramy Kalinoŭskaha), Adam Chałacinski (śpiecyjalny pradstaŭnik ministra zamiežnych spraŭ). Heta była ščyraja štodzionnaja, štohadzinnaja padtrymka.
— Ci treba było štości tłumačyć i zmahacca?
— Nie, prosta rašeńnie prymałasia niekalki dzion. Nie z-za taho, što aceńvali na vahach, ci varty hetaha Alaksandr. Ale heta supała z Dniom Vojska Polskaha — byli śviaty, u taki čas niemahčyma pryniać rašeńnie na vysokim uzroŭni. Alaksandr pamior 11 žniŭnia, a rašeńnie było pryniataje 17-ha. Ale mnie telefanavali ŭvieś čas i kazali, što praces idzie i što na 90% jon budzie stanoŭčy.
Čamu my prasili pra pachavańnie ŭ Varšavie? Pa-pieršaje, Alaksandr nikoli nie chacieŭ być kremiravanym, u jaho nie było takoha žadańnia. Jon chacieŭ być pachavanym u radavym sklepie ŭ svajoj vioscy Bieršty — tam, dzie lažyć jaho dziadula Alaksandr Milinkievič, jaki kiravaŭ Tavarystvam biełaruskaj škoły napačatku XX stahodździa, čyja siamja była zmaharami ŭ paŭstańni 1863 hoda. Tam ža pachavanaja jaho babula Lida, tamu i muž chacieŭ być pachavany tam.

Usia siamja pra heta viedała. Ale my viedali taksama, što ŭ siońniašniaj situacyi pieravieźci cieła ŭ Biełaruś — heta nadzvyčajnaja reč. My heta viedali tamu, što siabry małodšaha syna z ukrainskaj arhanizacyi jašče ŭ časy, kali nie było vajny, dapamahali pieravozić pamierłych ukraincaŭ da siabie na radzimu. Heta vielmi ciažkija biurakratyčnyja pracedury.
Ale samaje hałoŭnaje: my byli ŭpeŭnienyja, što ŭ Biełarusi hodnaha pachavańnia nie budzie. Navat blizkim ludziam i siabram zabaronić KDB ci jašče niechta, pahrozami nie dazvolać raźvitacca.
Tamu, paraiŭšysia ź siamjoj, my pryniali rašeńnie źviarnucca da miascovych uładaŭ. Dziakuj im vialiki, jany ad samych vyšejšych asobaŭ (prezident paśmiarotna ŭznaharodziŭ Alaksandra) da premjer-ministra, ministra zamiežnych spravaŭ i mera horada Varšavy pajšli nasustrač. Heta było vielmi hodna arhanizavana.
«Šmat chto pryjazdžaŭ užo paśla pachavańnia»
— Raźvitańnie adbyvałasia ŭ kaściole Śviatoha Jana, i tam pachavanyja pareštki Paniatoŭskaha, jakija znajšoŭ Alaksandr Milinkievič.
— Tak, mienavita tamu my źviarnulisia da kiraŭnictva hetaha kaścioła. Dla muža jon byŭ važnym. Da toj pary, pakul u kaściole Śviatoha Alaksandra nie źjavilisia imšy Božaha Naradžeńnia pa-biełarusku, my zaŭsiody pryjazdžali da dziaciej (jany ŭ nas daŭno nieŭjaznyja, usie «ekstremisty») i chadzili ŭ kaścioł Śviatoha Jana. Dla muža znachodžańnie ŭ sutareńniach hetaha kaścioła pareštkaŭ karala taksama duchu dadavała.
Heta samy važny kaścioł Varšavy — archikafiedralny. Kali my źviarnulisia, nie ŭźnikła navat pytańnia. Tam u hety čas mieŭsia być kancert, i jaho adrazu admianili. Dazvolili papiarednie hadzinu na raźvitańnie, i arhanist pryjšoŭ raniej za imšu, kab zajhrać. Kožny išoŭ nasustrač, heta było pryjemna.

Bolš za toje, u subotu nie chavajuć na Pavonzkach (hanarovyja vajskovyja mohiłki ŭ Varšavie. — Zaŭv. red.), i dla nas taksama zrabili vyklučeńnie. Heta było važna, tamu što šmat chto ź ludziej napisaŭ, što jany b chacieli pryjechać na pachavańnie. Byli siabry, jakija prylacieli na adzin dzień z San-Francyska.
— Ci ź Biełarusi pryjazdžali ludzi?
— Ich było niašmat. Možna skazać, jany advažnyja ludzi, tamu što heta hieraičny ŭčynak. Kožny viedaŭ, što za heta mohuć być roznyja nastupstvy. Ale jany byli, heta vielmi pryjemna. Šmat chto pryjazdžaŭ užo paśla pachavańnia. Ja ich sustrakała na mohiłkach, taksama bačyła tam paštoŭku, dzie napisana: «Baranavickija aktyvisty nikoli vas nie zabuduć. Dziakuj vam za ŭsio».
— Ad biełaruskich uładaŭ choć by nieaficyjnyja spačuvańni byli?
— Nie, absalutna. Ni zhadak, ničoha. Niekalki infarmacyjnych resursaŭ z Hrodna na svaju ryzyku pastavili šmat materyjałaŭ pra toje, što Alaksandr byŭ vybitnym haradziencam, viadomym i važnym dla horada čałaviekam. Heta vyklikała pavahu, tamu što staronki mahli prosta zakryć u adnu chvilinu.
«Kožnyja siem hadoŭ treba abnaŭlać svajo žyćcio»
— U Alaksandra ŭ žyćci było šmat prajektaŭ, ale najvažniejšym u apošnija hady staŭ Volny ŭniviersitet. U 2015‑m jon nie staŭ rektaram EHU, sastupiŭšy na vybarach amierykancu Devidu Poliku. I tady Milinkievič skazaŭ, što hetaja VNU drejfuje nie ŭ bok biełaruskaści. Heta stała šturškom da źjaŭleńnia VBU?
— Tak, heta sapraŭdy stała šturškom. Alaksandr časta kazaŭ: jak śćviardžajuć amierykanskija psichołahi, kožnyja siem hadoŭ treba abnaŭlać svajo žyćcio, vybirać inšuju darohu. U jaho ŭsie šlachi byli źviazanyja pamiž saboj, zaŭsiody na karyść Biełarusi.
Jon viedaŭ, što ŭ palityčnym žyćci musiać być vybary. Tamu ŭ Ruchu «Za Svabodu» praz vybarnuju praceduru sastupiŭ miesca Jurasiu Hubareviču. I paŭstała pytańnie, čym zajmacca dalej. Palitykam jon usio roŭna zastavaŭsia, ale na adnoj ź imprez Stanisłaŭ Šuškievič razam z Alesiem Bialackim skazali Alaksandru, što zaraz iduć vybary ŭ EHU: «Ty ž viedaješ, kolki i ty sam, i my pakłali namahańniaŭ, kab pierakanać, što kali ŭniviersitet u vyhnańni nazyvajecca biełaruskim, to tam musić być biełaruskaść». My, praŭda, šmat sił na heta patracili — ja taksama, jak kiraŭnička kamiteta «Salidarnaść», bo ŭ EHU vučylisia adličanyja biełaruskija studenty. Dziakuj tym ludziam, jakija tady tam pracavali, — prarektaru Uładzimiru Dunajevu, Paŭłu Cieraškoviču i ŭsioj kamandzie biełaruskich vykładčykaŭ. Jany staralisia, kab univiersitet nabyŭ biełaruski składnik.
Ale rektar EHU Anatol Michajłaŭ ličyŭ, što navat vykładać pa-biełarusku niemahčyma, bo słoŭ nie chopić u słoŭniku. Jon navat kazaŭ, što nie ŭjaŭlaje, jak vykładać fiłasofiju pa-biełarusku. Michajłaŭ byŭ hałoŭnaj asobaj u EHU, i z hetym ciažka było zmahacca. Tamu, kali išli vybary novaha rektara, źjaviłasia adkrytaje akno mahčymaściej. Siabry i paplečniki skazali Alaksandru, što jon doktar navuk, vykładaŭ va ŭniviersitetach Harodni i Ałžyra, hłyboka biełaruski, krajaznaŭca — «Heta tvajo miesca». Muž adčuŭ, što heta moža być jaho misija. Potym žartavaŭ, što chacia z vybarami nie atrymałasia, ale jon staŭ asienizataram (hetaje słova ŭžyvaŭ sa śmiecham), tamu što ŭ hetym univiersitecie zaburliła ŭsio i niepryvabnyja rečy vyjšli na pavierchniu. Heta inśpiravała padjom pytańniaŭ, jakija varta było vyrašyć u EHU, i niekatoryja rečy nie adrazu, ale pajšli na papraŭku.
Kali vybary jon nie vyjhraŭ, tyja ž Bialacki i Šuškievič skazali: «Treba zakładać svaje». Mienavita Stanisłaŭ Stanisłavavič (fizik, jak vy viedajecie) ličyŭ, što ŭ siońniašniaj situacyi kłasičny ŭniviersitet moža adyści na druhuju rolu, tamu što ludzi mabilnyja, śviet adkryty, internet raźvivajecca. Tamu ličbavaja ŭstanova była b najbolš cikavaj.

Šuškievič paraiŭ pačynać źvierchu — nie z bakałaŭryjata, a rabić paśladypłomnaje navučańnie dla ludziej, jakija ŭžo viedajuć, čaho chočuć, i prapanoŭvać kursy, jakija prynieśli b karyść budučaj Biełarusi.
U hetym Milinkievič bačyŭ dobruju reč: niahledziačy na toje što my praktyčna apošniaja kraina ŭ rehijonie, jakaja musić iści šlacham demakratyčnych pieraŭtvareńniaŭ, my možam uziać dośvied tych, chto ŭžo prajšoŭ hety šlach, i prosta brać lepšaje. Ideja zaklučałasia ŭ tym, što lepšyja prykłady reformaŭ, kirunki raźvićcia susiednich krain (asabliva postsavieckich) mohuć być užytyja paźniej u Biełarusi. Treba ludziej, jakija ŭžo bačać siabie ŭ kiravańni dziaržavaj i ekanomikaj, uzdymać na suśvietny ŭzrovień, kab jany adčuvali siabie naroŭni.
Voś takija idei byli ŭ VBU, i jany spraŭdzilisia. Siońnia ŭ nas amal 1200 vypusknikoŭ našych kursaŭ z bolš čym 30 krain. Vykładčyki z ZŠA, Francyi, Estonii, Polščy. Pałova ź ich — našy maładyja biełarusy, jakija abaranili dysiertacyi ŭ svaich halinach i, niahledziačy na toje što pracujuć va ŭniviersitetach usiaho śvietu, vydatna vykładajuć pa-biełarusku. Heta svaja razynka, jakuju my vielmi chočam zachavać.
— Što ciapier ujaŭlaje saboj Volny ŭniviersitet jak adukacyjnaja placoŭka? Jakija jość kirunki i kursy?
— Kab vyznačać kursy, my dvojčy na hod pravodzim daśledavańni. Ankietujem studentaŭ i robim śpiecyjalnuju palavuju častku, kab daviedacca, jakija kirunki [zapatrabavanyja]. My hnutkija i hatovyja da źmien. Tamu što, kali paraŭnać biełaruskuju dyjasparu piać hadoŭ tamu i siońnia, zapyty roznyja. Ciapier ludzi žadajuć bolš adaptavacca ŭ krainach pražyvańnia, ustojliva siabie adčuvać. Ale hałoŭny padmurak — nacyjanalnaja śviadomaść, viedańnie biełaruskaj historyi. Heta ŭ nas abaviazkova, tamu što daje ŭnutranuju biełaruskuju hodnaść.

Za hety čas kryštalizavalisia kirunki, jakija najbolš zapatrabavanyja i dakładna zastanucca. Prykład pakazała «Škoła lidarstva» dla tych, chto vypadkova trapiŭ u hramadskaje žyćcio i žadaje navučycca sistemnym pieraŭtvareńniam, uzajemadziejańniu ŭ palityčnym i NDA siektary ci palityčnym žyćci. Druhaja prystupka — mieniedžmient arhanizacyj, dzie možna navučycca vyrašać kanflikty, stratehična płanavać. My bačym, što na heta jość popyt.
Na hetym prykładzie ŭ nas źjaŭlajecca ekanamičnaja škoła. Byli asobnyja kursy Mini-MBA, razam z univiersitetam u Łodzi — tam zaŭsiody anšłah. I kurs «pradprymalnictva jak styl žyćcia» razam sa šviedskim univiersitetam. Hetyja temy vielmi cikaviać ludziej, bo šmat chto adkryŭ ułasny biźnies.
Jość kirunak historyi, kultury, etničnych pytańniaŭ. I kurs, jakim zaŭsiody zajmaŭsia Alaksandr, — «jeŭrapiejskaja intehracyja i biaśpieka» — ciapier jaho viadzie prahramny dyrektar VBU Aleś Łahviniec. Na siońniašni momant heta temy, nad jakimi my dakładna budziem pracavać.
Asablivaść Volnaha ŭniviersiteta ŭ tym, što razam z partniorami my dajom siertyfikat — heta akademičnaje navučańnie. I šmat kursaŭ jašče dajuć kredyty (zalikovyja punkty. — Zaŭv. red.) dla studentaŭ, to-bok ich možna zaličyć u svajoj navučalnaj ustanovie.
— Vy zhadali, što Alaksandr Milinkievič admoviŭsia ad idei kłasičnaj navučalnaj ustanovy. Ale ci razhladaŭ jon mahčymaść źjaŭleńnia akademičnaha nacyjanalnaha ŭniviersiteta, kudy moža pastupić vypusknik škoły — stać bakałaŭram, potym mahistram, a paśla abaranić i doktarskuju dysiertacyju?
— Čamu nie, heta biezumoŭna. Alaksandr zaŭsiody ličyŭ: čym bolš biełaruskaha asiarodździa, mahčymaściej i ŭstanoŭ, tym lepš. Prosta jak fiziku jamu ŭ halinie internetu bačyłasia vialikaja budučynia. Tym bolš jon šmat pračytaŭ prykładaŭ ustanoŭ u Francyi i Brytanii — tak zvanych univiersitetaŭ-apierataraŭ. Jany praktyčna biez štata supracoŭnikaŭ, tudy zaprašajuć vykładčykaŭ čytać kursy. Kali kazać pra ŭniviersitety, to spačatku treba vyśvietlić zapatrabavańni.
Ništo nie budujecca zhary. Pačynać treba ad fundamientu. I najpierš varta rabić daśledavańni: ci patrabujecca hramadstvu siońnia taki biełaruski ŭniviersitet i ŭ jakoj formie. Kali razmova pra kłasičny ŭniviersitet — pytańnie, nakolki heta zapatrabavana. A voś daśledčy ŭniviersitet, dzie našy navukoŭcy mohuć znajści miesca, hnutkaja ŭstanova z peŭnymi kursami, na siońniašni momant zapatrabavany.
Tamu ja abiedźviuma rukami za. I Alaksandr taksama padtrymlivaŭ, naprykład, Aleha Trusava, jaki pracavaŭ z temaj Nacyjanalnaha ŭniviersiteta jašče ŭ Biełarusi. Ale prosta ja dumaju, što taja kamanda, jakaja hetym zajmajecca, musić vyvučyć hramadskuju dumku.
Kamientary
Jeśli rańšie ja katiehoričieski był protiv etoho, to spustia 18 let na eto smotriu nieskolko pod druhim uhłom.... No zabyvať nojabŕ 1996h, i diejanija łuki ciełyj 1999h ni v koim słučaje nielzia