«Darohu pierajšli try zubry». Śviatar raskazaŭ pra kaladu, na jakoj «źviaroŭ było bolš za ludziej»
Probašč katalickaj parafii ŭ Rosicy Vierchniadźvinskaha rajona, viadomy prapaviednik ajciec Alaksandr Žarnasiek raskazaŭ u svaim pabliku pra niezvyčajnyja sustrečy, zaŭvažyła vydańnie Katolik.life.

Śviatar išoŭ pieški ŭ haradski pasiołak Aśvieja, kab ździejśnić tradycyjny kaladny dušpastyrski vizit da miascovych viernikaŭ.
Pa darozie śviatar sustreŭ adrazu niekalki vidaŭ lasnych žyvioł i sfatahrafavaŭ ich. Ajciec Alaksandr napisaŭ z humaram:
«Budni viaskovaha śviatara. Takoj była kalada ŭ Aśviei. Try zubry pierajšli mnie darohu pad Rosicaj. Paśla byli čatyry łasi. Aleń byŭ davoli blizka i dla mianie heta redkaść. Nu a kazuli chadzili bryhadami — heta norma. Karaciej, dzikich źviaroŭ było jaŭna bolš, čym ludziej na kaladzie».
Šlach ad Rosicy da Aśviei składaje 27 kiłamietraŭ. Daroha idzie ŭzdoŭž lesu, ale na zdymkach vidać, što śviatar išoŭ i lasnymi ściežkami. Jon taksama padzialiŭsia zamaloŭkami zimovaj pryrody i zdymkami zrujnavanych budynkaŭ.




Zaśniežanyja vioski, pieśni, narodnaja nabožnaść. Ksiondz ź Dziatłava chodzić u svajoj parafii «pa Kaladzie»
Niezvyčajnaja kampazicyja ŭ centry Varšavy abjadnała try narody. Na svaju fihuru biełarusy sabrali hrošy sami
Jak u apošnija dni z razmacham pakaladavali biełarusy pa ŭsioj krainie VIDEA
Kaladnaja krama, jakuju zakryli pa danosie prapahandystaŭ, adkryłasia znoŭ. Ale šary ŭ joj užo inšyja
Kamientary