Biełarus zrabiŭ vintažny ramont u 178‑hadovaj kvatery ŭ styli «babušatnik» i robić na joj biznes. Pahladzicie, jak vyjšła
Kvatera Dzianisa — u domie siaredziny XIX stahodździa ŭ centry Hrodna. Dzianis ukłaŭ baćkoŭskuju spadčynu ŭ hetyja 30 kvadrataŭ i na praciahu troch hadoŭ viečarami paśla pracy prychodziŭ rabić tut ramont. Vyjšła atmaśfierna. Realt raspaviadaje historyju kvatery, jakuju Dzianis zdaje ŭ arendu.

Dvor błakitnaha dvuchpaviarchovika ŭ styli eklektyki na Savieckaj, 19 achoŭvajuć vysokija varoty. Dom z bahataj historyjaj. Bolšaść pabudoŭ na hetaj vulicy ŭ kancy XIX stahodździa naležali jaŭrejskim siemjam. Na pieršych pavierchach raźmiaščalisia kabiniety, kramy, a druhi advodzili pad pakoi. U saviecki čas płošču doma padzialili na try kvatery.


U svoj čas tut była kniharnia, strachavaja kampanija, piakarnia, pracavaŭ i žyŭ stamatołah Abram Fin. Darečy, niejki čas dvuchpaviarchovik nazyvali jaho imiem — «Dom Fina». Paźniej tut adkryłasia apteka Rozenbierha, fotamajsternia i mnohaje inšaje. Papoŭniŭ damavuju knihu i Dzianis, kali kupiŭ tut kvateru.
Adnapakajoŭku na 30 kvadrataŭ Dzianis miła nazyvaje spadčynaj ad baćkoŭ. Niekalki hadoŭ tamu jaho mama i tata pierabralisia ŭ viosku, svaju kvateru ŭ horadzie pradali i padzialili hrošy pamiž synami. Dzianis z žonkaj razvažali ŭkłaścisia ŭ arendnuju nieruchomaść.
— Žonka razhladała Picier. Ja, ščyra kažučy, ciažka sabie ŭjaŭlaŭ, jak vieści taki biźnies na adlehłaści: atrymlivać vypłaty, sačyć za paradkam. Ale my ŭsio ž vyrašyli źjeździć i pahladzieć, što prapanuje rynak. Ryełtar paraiła nam kvateru ŭ starym fondzie na Nieŭskim praśpiekcie, maŭlaŭ, cana choć i vysokaja, ale siabie apraŭdvaje. Dla nas cana była niepadjomnaja, ale ja padumaŭ u toj momant nie pra Picier, a pra naš Hrodna — bahaty na historyju i staryja damy horad.
Siamja stała vyvučać roznyja abjavy. Varyjantaŭ nie brakavała, ale ŭ takich pytańniach treba ŭličvać stan samoha doma, padjezdaŭ i najaŭnaść mahčymaści zrabić minimalnaje pierapłanavańnie.
— Na dośvitku natrapiŭ na dobruju śviežuju abjavu. Patelefanavali ryełtaru, jaki adrazu zaprasiŭ nas na pakaz. Kvatera była ŭ stanie šeraha karkasa: na padłozie lažała faniera, ścieny krychu byli padrychtavanyja da tynkoŭki i afarboŭki. Miesca i zakryty dvoryk dadavali patencyjału, tamu doŭha dumać nie pryjšłosia — da abiedu my ŭžo byli ŭ BTI i afarmlali kvateru.




Dzianisu, jak usim, chaciełasia jak maha chutčej zapuścić biznes. Ale płany tarmazili ceny budaŭničych i ramontnych rabot.
— Dobryja bryhady karystajucca popytam, tamu za svaje pasłuhi patrabujuć adpaviednuju apłatu. Takich hrošaj nie było. Kali mnie skazali, što ŭkładka adnaho mietra plintusa abydziecca 7—10 dalaraŭ, kančatkova pierakanaŭsia, što zajmacca ŭsim budu sam. Mnohija skažuć, što moj krok zusim niapravilny. Ale ja nie bačyŭ sensu ŭ tym, kab brać na ramont kredyt, a potym, umoŭna, 10 hadoŭ vypłačvać jaho dachodam ad arendy.
Prafiesijnyja budaŭniki advodzili na ramont 3—4 miesiacy, u haspadara ž kvatery na ŭsio pajšło 3 hady. Praktyčna kožny dzień paśla pracy Dzianis prychodziŭ siudy i asvojvaŭ dla siabie niešta novaje. Čerpaŭ infarmacyju z knih, videaŭrokaŭ na YouTube.





Usie hetyja hady jaho supravadžali poźnija viartańni dadomu, pastajannaja stomlenaść i pierarobki. Pra svajo rašeńnie jon nie škaduje, kaža, što vydatkavaŭ čas z karyściu, jość čym pachvalicca.
Dla adzinkavych rabot mužčyna śpiecyjalistaŭ usio ž pryciahvaŭ. U tym liku kab i navučycca rabić heta samomu.
— Tak było z dekaratyŭnaj tynkoŭkaj. Ja pracavaŭ u tandemie ź dźviuma azdablalnicami. Praca karpatlivaja. Treščynki z załatoj žyłaj raspaŭźlisia pa ŭsioj płoščy. Heta, darečy, była samaja darahaja častka ramontu. Mienavita taki vid azdableńnia, jak pa mnie, upryhožvaje kvateru i padkreślivaje jaje ŭzrost. A pakolki dom z draŭlanymi pierakryćciami i ścieny tut pastajanna «hulajuć», źjaŭlajucca i naturalnyja ščyliny, jakija nie adroźniš ad stvoranych.
Pavialičvajuć pamier adnapakajoŭki stoli na 3,50 mietra. Dziakujučy takoj vyšyni i nievialikaj pierapłaniroŭcy, mužčyna vydzieliŭ asobnuju spalnuju zonu i vanny pakoj. Sprava ŭ tym, što žyllo pradavałasia z sanvuzłom, ale biez vanny. Znajści navat taki varyjant na rynku viekavych damoŭ — užo vialikaja ŭdača. U niekatorych niama i hetaha.
— Ja płanavaŭ abstalavać kvateru ŭ vintažnym styli, ale nie nastolki, kab abyścisia biez duša, — śmiajecca małady čałaviek. — Rašeńnie znajšłosia chutka: adsiek častku płoščy kuchni. Pry hetym zonu padzialiŭ na dva jarusy. Pieršy zaniała vanna i pralnaja mašyna, a hetkaja mansarda z boku kuchni stała spalniaj.




Padčas ramontu Dzianis uspomniŭ i pra svaju inžyniernuju adukacyju. Adsutnaść vanny — nie adziny niuans. Haračuju vadu ŭ takich kvaterach litaralna treba dačakacca.
— Pračynaješsia, adkryvaješ kran z haračaj vadoj i idzieš sabie kavu varyć. Projduć chviliny, pierš čym vada dojdzie da krana. Viadoma, treba było pramiežkavy bojler stavić. Ale padumaŭ ja pra heta ŭžo paśla ŭsich ramontnych rabot. Źviarnuŭsia da santechnikaŭ, śpiecyjalistaŭ, jakija staviać katły ŭ katedžach. Nichto bracca nie chacieŭ, kazali, što heta doŭha, składana, dy i praca kaštuje doraha. Pakinuć usio jak jość ja nie moh, tamu ŭziaŭ naprakat pajalnik, kupiŭ poliprapilenavyja truby, pahladzieŭ rolik u internecie i pačaŭ majstravać.
Dzianis nie chacieŭ rabić jašče adnu typovuju kvateru pad zdaču. Zajmajučysia abstanoŭkaj, jon abapiraŭsia na svoj vopyt u padarožžach.
— My zaŭsiody spynialisia ŭ kvaterach, jakija ŭładkavanyja tak, nibyta ty pryjazdžaješ da niekaha ŭ hości. Interjery tam byli žyvymi: kazali pra horad i ŭładalnikaŭ. Zaŭsiody byŭ rady, kali ŭdavałasia sustrakacca z haspadarami. Ja sam prymaju haściej i pravodžu ich. Hledziačy na zapyty, mahu dapamahčy skłaści maršrut, paraić nievidavočnyja miescy.
Mužčyna zachaplajecca historyjaj, tamu ścieny i palicy ŭpryhožany fatahrafijami Hrodna ŭ roznyja pieryjady. Na zdymkach možna razhladzieć Faru Vitaŭta, jakuju ŭ 1961 hodzie ŭzarvali pa rasparadžeńni ŭład. Da hetaha hatyčny kaścioł praisnavaŭ amal 570 hadoŭ. Tut ža vidy na Stary zamak da rekanstrukcyi i źjaŭleńnia dramteatra.
— Kaliści pa Savieckaj vulicy chadziŭ hramadski transpart. U pačatku minułaha stahodździa pieršy aŭtobusny park znachodziŭsia ŭ adnym z tutejšych dvaroŭ. Budučy zajadłym viełasipiedystam-amataram, nie moh abyści bokam džentlmienaŭ i dam na viełasipiedach. Hety dvuchkołavy transpart taksama źviazany z historyjaj horada, bo ŭ Hrodnie vyrablali viełasipiedy i matacykły brenda Neman. Zaraz takija ekzemplary vielmi redkija i davoli darahija.



Napoŭniŭ pakoj mužčyna rečami ź dziacinstva. Svajo miesca ŭ kucie hodna zaniała knižnaja šafa. Tut zachoŭvajecca kalekcyja, jakuju jaho baćki źbirali hadami.
— Ja amal usio tut čytaŭ. Byvaje, znajdu jakuju-niebudź knižku i ŭspaminaju, jak pierahladaŭ karcinki ŭ piacihadovym uzroście. Hetyja staronki viartajuć mianie ŭ bieskłapotnaje dziacinstva. Było b bolš miesca, dyk jašče b try stełažy pastaviŭ, — uśmichajecca surazmoŭca.


Asablivaje miesca zajmaje savieckaja mebla. Vializny kamod z bufietam stalinskaha pieryjadu byŭ nabyty pa abjavie. Dzianis pieražyvaŭ, što zaraz za takuju retra-madel paprosiać cełaje bahaćcie, navat pryhatavaŭsia da taho, što pajedzie dadomu bieź jaho. Ale ŭładalnik acaniŭ saviecki masiŭ na 150 rubloŭ.
— U mianie na jaho byli inšyja płany. Chacieŭ vykarystać zamiest kuchonnaha harnitura. Vierch źniać i paviesić u jakaści šafak dla talerak i kubkaŭ. Ale ŭ vyniku stała škada.

Dzianis uvasobiŭ u hetaj kvatery ŭsie svaje tvorčyja zadumy. Kaža, što stvaryŭ nie samy papularny interjer, ale tym samym pryciahvaje ŭvahu ludziej z padobnymi intaresami i padychodami da padarožžaŭ.
— Chtości moža skazać, što heta «babušatnik». Tak, tut niama televizara, aŭdyjasistemy, ale adnapakajoŭka nahadvaje dom, u jakim mnohija z nas vyraśli. A jak my adčuvajem siabie doma? Kamfortna — i heta samaje hałoŭnaje.
Kamientary