Sachaščyk pra aryšt Zary i hrupy aficeraŭ: «Dla mianie było vielmi dziŭna, što jon apynuŭsia ŭ Biełarusi»
Były kamandzir bresckich desantnikaŭ i były pradstaŭnik Abjadnanaha pierachodnaha kabinieta pa abaronie i nacyjanalnaj biaśpiecy Valeryj Sachaščyk prakamientavaŭ «Našaj Nivie» historyju Dźmitryja Zary i zatrymańni jaho kolišnich sasłužyŭcaŭ u Biełarusi. Jon śćviardžaje, što Zara zajmaŭsia ŭ jaho vyklučna analizam adkrytych krynic, a nijakich zadańniaŭ šukać infarmataraŭ siarod biełaruskich vajskoŭcaŭ nie atrymlivaŭ.

Pa słovach Sachaščyka, Dźmitryj Zara sam źviarnuŭsia da jaho z prośbaj ab pracy. Na toj momant prapanavać jamu mahli tolki pracu na budoŭli. Praź niekatory čas Zara atrymaŭ nievialikuju traŭmu: kavałak akaliny trapiŭ u voka. Paśla čaho, pa słovach Sachaščyka, mužčyna nie moh bolš pracavać na budoŭli. U vyniku «niejki čas papracavaŭ u nievialičkaj struktury, katoraja zajmałasia analizam srodkaŭ infarmacyi adkrytych, i ničoha aprač hetaha».
«Na samaj spravie ŭsia analityka, jakoj u mianie zajmaŭsia Zara, — heta byŭ analiz adkrytych krynic infarmacyi, tolki. I nikoli ničoha aproč hetaha. Ni razu ja nie davaŭ jamu niejkich zadańniaŭ uvachodzić u kantakt z kimści, z kim jon słužyŭ, štoś daviedvacca. Heta paprostu było nie patrebna, i jon hetaha nie rabiŭ. (…)
Uvohule, nichto z našaj struktury ŭ Polščy nie zajmaŭsia ničym padobnym», — kaža Sachaščyk.
«Nijakich kratoŭ u nas nie mahło być, — miarkuje jon. — Struktura była vielmi maleńkaja, nu i ja dakładna viedaju los kožnaha čałavieka z hetaj struktury: chto jon i što jon, i praviarali my hetych ludziej vielmi dobra», — davodzić Sachaščyk.
Pa słovach byłoha pradstaŭnika Abjadnanaha pierachodnaha kabinieta pa abaronie i nacyjanalnaj biaśpiecy, jon viedaŭ pra kantakty Zary z byłymi sasłužyŭcami. Niekalki razoŭ tyja pryjazdžali da jaho ŭ Polšču. Sachaščyk dapuskaje, što niechta ź ich moh rabić heta pa zadańni biełaruskich śpiecsłužbaŭ.
«Toje, što jon vypivaŭ ź imi ałkahol i ab čymści razmaŭlaŭ, heta tak. Toje, što moh niešta nahavaryć, heta tak. Ale ničoha aprača hetaha nie było», — śćviardžaje Valeryj.
Pa słovach Sachaščyka, jon bolš za dva z pałovaj hady nie kantaktuje ź Dźmitryjem i ničoha nie viedaje pra toje, dzie Zara znachodziŭsia i čym zajmaŭsia.
«Dla mianie taksama było vielmi dziŭna, što jon apynuŭsia ŭ Biełarusi», — śćviardžaje Sachaščyk.
Zatrymańni byłych sasłužyŭcaŭ Zary na avijabazie Sachaščyk ličyć nie źviazanymi ź dziejnaściu svajoj struktury:
«Usia hetaja akcyja z aryštam vialikaj kolkaści aficeraŭ na avijabazie — heta prosta niejkaja pravakacyja, nie viedaju. Heta ničoha supolnaha nie maje z tym, čym zajmalisia my».
Kamientary
Ci jość u atačeńni Cichanoŭskaj choć adzin adekvatny čałaviek, viedaje chto? Paźlivali ludzi jak toje ČKB, naŭprostava vykładvali infu KDB jak Aleksa, zavierbavalisia ŭ ahienty jak Mielnikava. Aprača hetaha, ničoha ŭ ich bolš nie było ničoha takoha.